internet

BitTorrent zastanawia się, czy nie zdobyć certyfikatu RIAA

BitTorrent raczej nie kojarzy się dobrze organizacjom zbiorowego zarządzania. A już na pewno nie amerykańskiemu RIAA. Tym dziwniejszy z pozoru wydaje się najnowszy pomysł BitTorrent Inc, które rozważa zdobycie oficjalnego certyfikatu sprzedawcy RIAA.

Choć jeszcze tydzień temu taki ruch wydawałby się absurdalny, dziś ma już swoją wewnętrzną logikę. Wszystko za sprawą eksperymentu przeprowadzonego przez Thoma Yorke’a, lidera grupy Radiohead, który w ubiegły piątek udostępnił swój nowy solowy album, Tomorrow’s Modern Boxes, w sieci BitTorrent, korzystając z mechanizmu Bundle. Nie jest on oczywiście pierwszym artystą, który zdecydował się na taki krok, był jednak pierwszym, który pobiera za to wynagrodzenie. Konkretnie 6 dolarów za cały album, z którego niektóre utwory udostępniane są też za darmo.

Muzyk zapowiedział, że jeśli taki sposób dystrybucji okaże się skuteczny, można spodziewać się, że będzie on stosował taki model dystrybucji w przyszłości. W końcu trudno szukać lepszego sposobu na kontakt z fanami, który jednocześnie sprawiałby, że to artyści, a nie korporacje, mają kontrolę nad dystrybucją muzyki.

Posunięcie okazało się być strzałem w dziesiątkę, a album pobrany został już prawie milion razy. Yorke nie udostępnił jeszcze szczegółowych danych uwzględniających płatną dystrybucję, ale raczej nie ma powodów do narzekania. No może poza jednym – nawet gdyby sprzedaż płyty za pośrednictwem BitTorrenta pobiła wszystkie rekordy, nie otrzyma ona nigdy statusu „platynowej”. Wszystko dlatego, że BitTorrent nie jest sprzedawcą certyfikowanym przez RIAA.

Właśnie z tego powodu przedstawiciele BitTorrenta twierdzą, że firma rozważa ubieganie się o taki status. Jeśli zostałby on przyznany, sprzedaż za pośrednictwem mechanizmu Bundle wliczałaby się do prowadzonych oficjalnie statystyk i miałaby wpływ na listy przebojów.

Choć jest to pomysł niecodzienny, RIAA zdaje się nie mieć z nim problemu. Rzeczniczka organizacji, Liz Kennedy, stwierdziła, że certyfikaty takie przyznawane są nie tylko tradycyjnym sklepom, ale też usługom opartym na modelu subskrypcji lub utrzymującym się z reklam. Muszą one jednak przejść najpierw kontrolę RIAA. A z tym w przypadku BitTorrenta może być różnie.


podobne treści