designnews

Bezapelacyjny zwycięzca konkursu na absurd tygodnia

Czasem szukamy prezentu dla kogoś, kto „ma wszystko” i zaczynamy się
interesować zupełnie dziwacznymi produktami. Jednak z wielkim trudem
przychodzi mi wyobrażenie sobie osoby, która ucieszyłaby się z „BagPeda”. Z pewnością zastanawiacie się, co się kryje pod tą intrygującą nazwą. Spieszę z wyjaśnieniami.

Firma Workiture za jedyne 199 dolarów oferuje specjalne krzesło (/statyw?) na… torbę. Teraz zastanawiacie się, dlaczego do trzymania toreb nie nadają się zwykłe siedziska. Spieszę z wyjaśnieniami.

BagPed wykonano ze stali walcowanej na zimno szlifowanej, spawanej metodą TIG i pokryto farbą proszkową w jednym z czterech stylowych (czytaj: smętnych) kolorów. Poniżej znajduje się opcjonalna półeczka z poliestru (na portfel?).

Firma twierdzi, że właśnie tego od zawsze potrzebowaliśmy, a inne krzesła nie nadają się do trzymania bagażu. Śmiem się nie zgodzić! Pomijając cenę i całkowity absurd posiadania półki droższej od samej torby (wiem, ze torby bywają droższe, ale z takowymi nie obcuję), to gdzie taki grat postawić?

Darmowa rada dla producenta – ze stają dokującą do iPhone’a będzie się sprzedawać znacznie lepiej. [el BagPed, Wired]


podobne treści


  • Anonim

    I tu się z panią Anią zgodzę, wszystko co ma stację dokującą do Iproduktów się sprzeda… Fakt ten daje pewne pojęcie o poziomie zaangażowania większości użytkowników Iproduktów w dobro firmy (jedynej słusznej)

  • lehoo

    A ja się nie zgodzę! Chętnie postawiłbym sobie takie coś koło biurka w pracy, bo teraz tam stoi na podłodze mój plecaczek. Na podłodze, bo krzesło się nie zmieści :-( Cena, niestety, jest zaporowa, ale od czego inspiracja? Dziś po pracy jadę do Castoramy w celu zakupu komponentów. Nie będzie to piekny sprzęt, ale może uda się tchnąć weń nieco funkcjonalności?