biznes

Apple wyzyskuje koreańskie telekomy?

Apple już ma spore problemy prawne w Chinach, ale to nie koniec zawirowań w tym regionie świata. W Korei Południowej zarzucono Apple wyzyskiwanie… operatorów komórkowych.

Tak jest, jeśli wydaje się wam, że płacicie zdecydowanie za duże rachunki, pomyślcie o tym, że są kraje, w których uważa się, że to operatorzy komórkowi są uciskani przez producentów smartphone’ów. A przynajmniej tak uważa południowokoreańska Komisja ds. Uczciwej Konkurencji, która twierdzi, że Apple wykorzystuje swoją pozycję na rynku urządzeń mobilnych do tego, by przerzucać część kosztów na operatorów komórkowych.

Według południowokoreańskiej komisji, Apple ma wymagać od tamtejszych telekomów pokrywania części kosztów marketingu i napraw serwisowych, sugerując, że jeśli firmy nie zgodzą się na warunki dostawy smartphone’ów z jabłuszkiem zostaną im zmniejszone lub wstrzymane całkowicie.

Oczywiście Apple zaprzecza tym oskarżeniom twierdząc, że współpraca z operatorami odbywa się na uczciwych warunkach i obie strony czerpią z niej widoczne korzyści.

„Tworzenie wspólnych funduszy reklamowych jest korzystne zarówno dla Apple jak i operatorów. Zaangażowanie firmy Apple w kampanie reklamowe jest uzasadnione, gdyż podtrzymuje reputację marki”, twierdzą przedstawiciele amerykańskiego giganta.

I nie można się z tym nie zgodzić, niestety w tym stwierdzeniu w żaden sposób nie odniesiono się do tego, czy takie fundusze rzeczywiście powoływane są w pełni dobrowolnie. A operatorzy twierdzą, że z powodu dużego zapotrzebowania na sprzęt Apple nie mogą tak po prostu odmówić udziału w takich przedsięwzięciach.

Nie jest to pierwszy przypadek, w którym zarzuca się Apple nie do końca etyczne działania biznesowe w Korei Południowej. Podobne oskarżenia pojawiły się w 2017 roku, kiedy to Apple miało podobno zarządzać od operatorów zmiany systemów informatycznych obsługujących sprzedaż urządzeń Apple, co w praktyce miało wymusić na nich porzucenie Windowsa na rzecz iOS. W ubiegłym roku natomiast ujawniono, że Apple wymaga od sklepów zapłaty za egzemplarze pokazowe i specjalne meble ekspozycyjne. Wtedy obie sprawy rozeszły się po kościach, tym razem jednak sprawie przyjrzy się tamtejszy sąd.

Zdjęcie: Flickr/jasonr611

podobne treści