newsWiadomość główna

Anonymous atakują Izrael

Tymczasem na Bliskim Wschodzie nadal trwa najdziwniejsza wojna tego roku. Od kilku dni wojskowej operacji Izraela w Strefie Gazy towarzyszy w Internecie nieustanna wymiana propagandy pomiędzy Hamasem a IDF. Wczoraj do tej cyberwojny włączyli się Anonymous.

W pewnym momencie ktoś w izraelskim dowództwie doszedł do wniosku, że najprostszym sposobem na pozbawienie Hamasu wpływów w Internecie będzie odcięcie od niego obszaru Strefy Gazy. Wojskowi nie zdążyli jeszcze zacząć wprowadzać swojego pomysłu w życie gdy Anonymous postanowili przypomnieć, że na ich wachcie nikt nie będzie bezkarnie wyłączał Internetu. I wycięli z cyfrowej mapy świata 663 izraelskich stron internetowych.

Jednocześnie z atakami DDoS Anonymous ujawnili tysiące izraelskich adresów email wraz z odpowiadającymi im hasłami.

Co ciekawe, podczas operacji #OpIsrael Anonymous nie ograniczyli się tylko do typowego przeciążenia serwerów przeciwnika. Atakom DDoS towarzyszyły często włamania na serwery w celu usunięcia całych baz danych. W ten sposób zaatakowane zostały między innymi strony izraelskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, miasta Tel-Aviv czy Banku Jerozolimy. Wygląda więc na to, że w #OpIsrael bierze udział całkiem spora grupa hackerów, którzy chcą wyrządzić trochę trwalsze szkody.

Anonymous wystosowali także oświadczenie w tej sprawie, którego fragment znajduje się poniżej:

Witaj Świecie

Anonymous za długo już przyglądali się wraz z resztą świata, barbarzyńskiemu, brutalnemu i podłemu traktowaniu Palestyńczyków przez Israel Defense Forces na tak zwanych „terytoriach okupowanych”. Tak jak wielu patrzyliśmy bezradnie w twarz nieubłaganego zła. Dzisiejszy atak oraz groźby inwazji na Gazę były takie same.

 

Ale kiedy rząd Izraela publicznie zagroził, że odetnie Gazę od Internetu oraz innych sieci telekomunikacyjnych, miarka się przebrała. Mubarack, były dyktator Egiptu, odebrał już swoją lekcję – jesteśmy ANONYMOUS i NIKT nie będzie odcinał Internetu na naszej zmianie. Rząd Izraela oraz IDF otrzymają tylko to jedno ostrzeżenie: macie NIE odcinać „terytoriów okupowanych” od Internetu oraz zaniechać kampanii terroru wobec niewinnych Palestyńczyków, w przeciwnym wypadku poczujecie nieokiełznany gniew Anonymous. (…)

Aktualna ofensywa Izraela w Strefie Gazy staje się coraz ciekawsza…

[The Next Web]


podobne treści