naukanewsWiadomości promowane

Amerykańscy naukowcy wyleczyli dziecko zarażone wirusem HIV

Czyżbyśmy byli świadkami kolejnego przełomu w dziejach nowoczesnej medycyny? Choć rzecz brzmi dość nieprawdopodobnie, naukowcy z Baltimore twierdzą, że po raz pierwszy w historii udało im się wyleczyć noworodka zarażonego wirusem HIV.

Jak donosi dziennik New York Times, tuż po swoich narodzinach dziecko pięciokrotnie uzyskiwało pozytywny wynik w teście na obecność wirusa HIV. Zaledwie trzydzieści godzin po przyjściu na świat, noworodek został poddany intensywnej terapii z udziałem leków antyretrowirusowych, które, jak się wydaje, doprowadziły do pełnej anihilacji wirusa przed jego pełnym rozkwitem.

Jeśli kolejne badania potwierdzą, że tego rodzaju terapia oddziałuje także na inne dzieci, będzie to rewolucja w sposobie leczenia zarażonych noworodków na całym świecie. Organizacja Narodów Zjednoczonych podaje, że w 2011 roku – najświeższym, dla którego danymi dysponuje – około 330 tysięcy dzieci zostało zarażonych wirusem HIV. Na świecie żyje ciągle około trzech milionów dzieci zmagających się ze efektami działania wirusa.

Póki co nie ma co jednak wpadać w przesadną euforię – naukowcy spoza grupy chwalącej się rezultatami eksperymentalnej terapii nie mieli jeszcze okazji do pełnego zweryfikowania wyników jej pracy. Po pierwsze trzeba udowodnić, że dziecko z całą pewnością było zarażone wirusem przed zastosowaniem leków antyretrowirusowych. Główna autorka raportu opisującego terapię noworodka, dr Deborah Persaud, wirusolog ze szpitala Johna Hopkinsa w Baltimore, oznajmiła w trakcie konferencji w Atlancie, że jeśli badania na innych dzieciach potwierdzą skuteczność terapii będzie to bezsprzeczny dowód na możliwość pełnego wyleczenia wirusa HIV.

Jak się pewnie domyślacie – grupa ma w planach przeprowadzenie serii badań na kolejnych, świeżo narodzonych dzieciach z wirusem HIV.

Mocno trzymamy kciuki!


podobne treści