wynalazki

Amerykańscy naukowcy badają możliwość stworzenia „podwodnego Internetu”

Google, ze swoim projektem Loon chce (w pewnym sensie) zdobyć dla Internetu przestworza, tymczasem badacze z University of Buffalo planują zastanawiają się jak dostarczyć go w „ostatnie niezbadane obszary na Ziemi – oceany.”

Wczoraj ogłosili oni założenia swojego projektu „podwodnego Internetu”. Sama idea, choć brzmi trochę abstrakcyjnie (w końcu ziemskie oceany nie są zamieszkałe przez jakąś szczególnie dużą liczbę potencjalnych użytkowników), wbrew pozorom ma sens:

„Zanurzona sieć bezprzewodowa da nam niespotykaną wcześniej możliwość zbierania i analizowania danych oceanicznych w czasie rzeczywistym,” stwierdził profesor Tommaso Melodia. „Powszechny dostęp do tego typu informacji za pomocą komputera lub smartphone’a, zwłaszcza w obliczu tsunami lub innej katastrofy, może pomóc uratować życie setek osób.”

Choć na dnie oceanów znajdują się już kable telekomunikacyjne, nie można powiedzieć, że tworzą one sieć działającą pod wodą. A już szczególnie nie jest ona bezprzewodowa. W jaki sposób amerykańscy naukowcy chcieliby zbudować swoją sieć?

Woda świetnie tłumi większość fal radiowych, dlatego do komunikacji z łodziami podwodnymi używa się fal o niskich częstotliwościach. Badacze z University of Buffalo proponują odpuścić sobie próby przekazywania sygnału pomiędzy zanurzonymi elementami sieci w ten sam sposób, w zamian za to chcą wykorzystać do komunikacji fale dźwiękowe, które w wodzie rozprzestrzeniają się bardzo dobrze. Znajdujące się na stałe w wodzie elementy sieci ich projektu przekazywałyby właśnie za pomocą fal dźwiękowych dane do boi pływających na powierzchni. Boje te przekazywałyby dalej dane do serwera za pomocą łącz satelitarnych i ewentualnie przekazywałyby pod wodę sygnał zwrotny.

Oczywiście jak na razie jest to jedynie projekt i nie wiadomo czy taka sieć kiedykolwiek powstanie. Jeśli jednak miałaby powstać, mogłaby w założeniu pomysłodawców służyć jako szkielet komunikacyjny, który przydałby się podczas badań naukowych, do wczesnego ostrzegania przed zagrożeniami lub do wykrywania intruzów.

Zdjęcie: Flickr/k.l.macke


podobne treści