internet

Admirał Michael Rogers zastąpi obecnego szefa NSA

Generał Keith „Star Trek” Aleksander odchodzi z NSA. Niestety nie z powodu skandalu jakim jest to, że agencja podsłuchuje naszą komunikację, ale dlatego, że przechodzi na emeryturę. Jego następcą zostanie wiceadmirał Michael Rogers.

Rogers, który przesłużył już 30 lat, zajmował się kryptologią i do tej pory stał na czele US Fleet Cyber Command. Jeśli jego nominacja zostanie zatwierdzona przez amerykański Senat, otrzyma on awans do stopnia admirała i obejmie dowództwo NSA oraz całego US Cyber Command.

„To krytyczny czas dla NSA i wiceadmirał Rogers ma wyjątkowe i unikatowe kwalifikacje zarówno do pełnienia tej funkcji, kontynuowania misji agencji, jak i do wdrożenia reform prezydenta Obamy,” oświadczył szef departamentu obrony USA Chuck Hagel. „Jestem przekonany, że w cyfrowej erze admirał Rogers będzie umiał wyważyć naszą potrzebę bezpieczeństwa, prywatności i wolności.”

Wiele osób miało nadzieję, że wraz z odejściem obecnego szefa NSA zakończy się „unia personalna” pomiędzy agencją a US Cyber Command. Amerykańscy obrońcy prywatności mieli także nadzieję, że szefem cywilnej agencji, jaką jest NSA, zostanie cywil. Niestety, wraz z nominacją Rogersa tradycja łączenia wszystkich amerykańskich działań w cyberprzestrzeni pod skrzydłami wojskowych, będzie kontynuowana.


podobne treści