news

Aby stworzyć cyfrową biblioteczkę, musisz przełożyć każdą stronę

Projekt BookLiberator „wyzwala” książki z okowów papieru i przenosi na nośniki cyfrowe, ale potrzebuje do tego ludzkiej, analogowej pomocy. Połączenie sprzętów i oprogramowania niezbędnego do skanowania książek działa w prosty sposób. Ramka trzyma książkę w stabilnej pozycji. Przymocowany do ramy aparat cyfrowy fotografuje dwie stronice książki, a obraz zamieniany jest w tekst za pomocą oprogramowania. Soft BookLiberator przygotowuje pliki w rożnych formatach na potrzeby wielu readerów.

Miarowe przekładanie kartek nie jest uciążliwe, jeśli nie porwiecie się na skanowanie powieści Kraszewskiego. Pomysłodawcy BookLiberatora zamierzają wkrótce sprzedawać zestaw w cenie 120 dolarów (bez aparatu) i 200 dolarów (z aparatem). Jednak na ich stronie można znaleźć wskazówki, jak wykonać cały projekt samodzielnie.

[Sam Biddle/giz, BookLiberator Project, MAKE]


podobne treści