grynews

666 MHz: The best of E3 2011

Electronic Entertainment Expo to trzy literki „E”, które co roku elektryzują miliony graczy na całym świecie. Ponieważ tegoroczna odsłona imprezy dobiegła już końca, postanowiłem wybrać pięć najlepszych oraz pięć najgorszych niespodzianek targów!

1. Wii U
O tym, że Nintendo w końcu zaprezentuje swoją nową konsolę, wiedzieliśmy już od dawna. Następca Wii to maszynka o możliwościach zbliżonych do PS3, której najważniejszym bajerem będzie tabletopodobny pad z ekranem. Wielkie N chce tym samym upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: zatrzymać graczy casualowych (nowy sprzęt będzie kompatybilny z poprzednikiem) oraz zachęcić hardcore’owców (multiplatformowe porty z obsługą unikalnego kontrolera). Ja jestem już kupiony!

2. Nowe Brothers in Arms
Gearbox, które ostatnio zasłynęło z Borderlands oraz wydanego właśnie Duke Nukem Forever, rozkręciło się w prześmiewczych klimatach. Najnowsza część Brothers in Arms, zatytułowana Furious 4, będzie duchową adaptacją… Bękartów Wojny! Tyle można wywnioskować z bardzo „tarantinowskiego” zwiastuna. Zamiana sztucznego patosu, od którego bolą zęby, na klimat nazistowskiego spaghetti westernu? Może być świetnie.

3. Remake Halo
Gdy na konferencji Microsoftu ogłoszono istnienie Halo: Combat Evolved Anniversary, moja mina nabrała kwaśnego grymasu pt.: „kolejny odgrzewany kotlet”. Zdanie zmieniłem później – w Sieci pojawiły się informacje mówiące o tym, że dostępny będzie zarówno stary (oryginalny), jak i nowy silnik graficzny. Engine będzie można zmienić w locie, podczas zabawy. Wystarczy zagrać w wydania specjalne Małpiej Wyspy, aby wiedzieć, że jest to genialne rozwiązanie!

4. Nowy Tomb Raider
Chyba wszyscy mamy już dosyć „resetów” oraz wspomnianych powyżej reedycji w HD. W świeżym, zupełnie odmiennym Tomb Raiderze jest jednak coś zachwycającego. Survivalowy gameplay jest na tyle unikalny, tajemniczy i interesujący, że bez zażenowania mogę najnowszą część przygód Lary nazwać najlepszą grą targów!

5. Tim Shafer oraz Ulica Sezamkowa
Nie ukrywam swojej wielkiej miłości względem studia Double Fine oraz jego założyciela – legendarnego Tima Shafera (twórcy m.in. Grim Fandango). Deweloper, który ostatnio tworzył mniejsze produkcje dedykowane dla dystrybucji cyfrowej, przyznał się do prac nad „kinectową” adaptacją Ulicy Sezamkowej. Wiem, że będzie to gra dla najmłodszych, ale ja też chciałbym wcielić się w Ciasteczkowego.


A teraz znacznie lepsze kąski, czyli porażki E3:

1. Gdzie jest Zelda?
Skyward Sword oraz 3DS-owy remake Okaryny zapowiadają się świetnie. Mimo wszystko, zabrakło mi mocniejszego uderzenia ze strony Nintendo – po cichu liczyłem, że zostanie zapowiedziana odsłona „nowej generacji”… Tymczasem, doczekałem się marnego dema technologicznego wyświetlanego na Wii U. Za mało!

2. Gdzie jest (prawdziwy) Hitman?
Już pierwsze przecieki, które w Sieci pojawiły się jeszcze przed targami, sprawiły że z dużym dystansem podszedłem do nowej odsłony Hitmana. Niestety, moje najgorsze obawy potwierdziły wieści od IO Interactive – przewiduję, że kolejne przygody łysego zabójcy będą oskryptowaną i uproszczoną kopią Modern Warfare.

3. Gdzie jest przenośna konsola Sony?
O beznadziejnym NGP słuch zaginął. Zamiast tego, Sony pochwaliło się swoim nowym sprzętem – PS Vita. Niestety, dalej nie wiem, czym ta konsolka ma mnie zachwycić: monstrualnym rozmiarem, niepotrzebnymi panelami dotykowymi czy ceną (250 EUR to nie jest dla mnie mało)? Pewnie chodzi o gry – te same, które w lepszej wersji i niższej cenie mam na PS3…

4. Gdzie jest Fable?
Nie sądziłem, że kiedykolwiek przyjdzie mi to napisać, ale tym razem Peter Monyloux naprawdę dał ciała. Fable: The Journey to jakiś ponury żart – parodia serii bajkowych RPG oraz niezwykłego Projektu Milo. Owszem, czarownie wydaje się wciągające, ale to nie zmienia faktu, gra jest banalnym rail shooterem, który podkreśla wszystkie najgorsze cechy Kinecta.

5. Gdzie jest Devil May Cry?
Tomb Raider to wyjątek potwierdzający smutną regułę – w tym roku deweloperzy nie potrafią zaproponować niczego świeżego. Wciąż przewijają się masowo produkowane sequele, restarty oraz reedycje. Uwielbiam Ninja Theory i wiem, że zrobią wszystko, aby uratować Dantego, ale „nowy” DmC jest dla mnie jak spleśniałe resztki. Remake Devil May Cry można uznać za symbol aktualnego skostnienia branży. 

Tak właśnie kończy się najkrótsze i najbardziej subiektywne podsumowanie E3 2011. Przyznam szczerze, że tegoroczna edycja nie zauroczyła mnie niczym niezwykłym, ale targi w L.A. dalej są najważniejszym świętem graczy. Oby to się nie zmieniło, konferencjom „biznesowym” mówię kategoryczne nie! 

PS. Złośliwe 666 MHz pojawia się cyklicznie, raz w tygodniu, w sobotę. Jeśli macie w głowach jakieś tematy, pomysły lub sugestie – piszcie na mojego maila: [email protected].

#!#ankieta#!#

podobne treści

  • allmark

    Czy następce Wii albo remake Halo (z którego niezmiernie się cieszę) można nazwać niespodziankami, skoro właściwie wiadomo było o nich od kilku miesięcy? Niestety pod tym względem na E3 z roku na rok jest coraz gorzej – ani nowych growych IP, ani jakiś mega „bomb” – zawsze coś przecieknie Właściwie to z całej listy jedyną prawdziwą niespodzianką jak dla mnie jest kolejne BiA – ciekawie co z tego wyjdzie i dodałbym jeszcze Halo 4 bo to zdecydowanie większe zaskoczenie od remaku CE :)

  • jedbur7

    Minecraft na Xboxa i Androida

  • jag0898

    PSV – PS VITA ;P

  • uno

    Co ty chcesz od PS vita? Zajebista konsolka, a dotykowego ekranu zawsze brakowało w PSP.

  • norbvlo

    Mnie kompletnie zaskoczyl nowy kontroler do Wii U super sprawa od zawsze irytowaly mnie paski energi lub mapki na ekranie TV a teraz bedzie mozna sie rozkoszowac obrazem FULL HD w calej jego okazalosci mnie nintendo przekonalo w zupelnosci a SONY niech spada zrazilem sie poprzez PSP heh po co komu przenosna konsola SONY skoro nie ma zadnych exclusiwow na nia zenada wszystko to konwersje z czarnuli heh a to co ukazalo sie na „wylacznie” na PSP i tak zaczyna sie z czasem pojawiac na czarnuli :P

  • ghgfh

    No to palnąłeś totalną głupotę. 250€ to niby dużo? 1000zł za 5″ dotykowy oled to dużo? To kup sobie PSP za 600zł i będziesz miał taniej..