Spotify lepiej pasuje do osób, które chcą odkrywać nową muzykę, słuchać podcastów i korzystać z dopracowanych rekomendacji. YouTube Music wygrywa wtedy, gdy zależy Ci na teledyskach, rzadkich nagraniach oraz pakiecie YouTube Premium, który łączy muzykę z YouTube bez reklam.
Spotify czy YouTube Music – najważniejsze różnice
| Cecha | Spotify | YouTube Music |
|---|---|---|
| Jakość dźwięku | Do 320 kbps, a w wybranych warunkach także lossless | Do 256 kbps AAC w planie Premium |
| Cena planu indywidualnego | 26,99 zł miesięcznie | 23,99 zł za samo Music Premium lub 29,99 zł za YouTube Premium |
| Podcasty | Rozbudowana oferta podcastów w jednej aplikacji | Oferta podcastów w aplikacji muzycznej jest bardziej ograniczona |
| Teledyski i wideo | Zakres ograniczony w porównaniu z YouTube | Teledyski, koncerty, covery i inne materiały z YouTube |
| Główny atut | Algorytmy rekomendacji i odkrywanie muzyki | Połączenie muzyki z ekosystemem YouTube |
Ceny mogą zmieniać się wraz z aktualizacją cenników, dlatego przed zakupem warto sprawdzić ofertę wyświetlaną na koncie użytkownika. W przypadku YouTube Music trzeba też rozróżnić samą usługę muzyczną od YouTube Premium, które zawiera YouTube Music i usuwa reklamy z głównego serwisu YouTube.
Jakość dźwięku i rekomendacje
Na papierze przewaga Spotify wynika z wyższego bitrate’u. W planie Premium serwis oferuje streaming do 320 kbps w formacie OGG, natomiast YouTube Music korzysta z jakości do 256 kbps AAC. Sama wartość bitrate’u nie opisuje jednak całego brzmienia, ponieważ znaczenie ma także kodek oraz sposób kodowania nagrania.
W praktyce większość osób nie usłyszy wyraźnej różnicy podczas słuchania na telefonie, bezprzewodowych słuchawkach czy w hałaśliwym otoczeniu. Różnice mogą być łatwiejsze do wychwycenia na dobrym sprzęcie przewodowym. Spotify ma też przewagę dla osób zainteresowanych Lossless Audio, czyli dźwiękiem bezstratnym. Taki tryb wymaga jednak większej ilości danych i nie wykorzysta pełni możliwości przez typowe połączenie Bluetooth.
Jeszcze wyraźniej oba serwisy różnią się sposobem odkrywania muzyki. Spotify rozwija między innymi Discover Weekly, czyli cotygodniową playlistę z nowymi utworami dopasowanymi do historii słuchania. Uzupełniają ją Daily Mixes, Release Radar oraz playlisty tworzone na podstawie nastroju lub gatunku.
YouTube Music korzysta z szerszego kontekstu konta YouTube. Analizuje między innymi odsłuchiwane utwory, oglądane teledyski i przeglądane playlisty. Dzięki temu osoby długo korzystające z YouTube mogą otrzymać trafne propozycje od początku. Algorytm częściej prowadzi jednak do znanych już wykonawców, podczas gdy Spotify mocniej eksponuje nowe odkrycia.
Co dostajesz w ramach subskrypcji?
Spotify jest przede wszystkim usługą audio. Płacisz za muzykę, podcasty, słuchanie offline i brak reklam w aplikacji. To przejrzysta oferta dla osoby, która nie potrzebuje dodatkowych treści wideo.
YouTube Music należy do ekosystemu YouTube Premium. Wariant Premium łączy muzykę z całym YouTube bez reklam, odtwarzaniem w tle i możliwością pobierania filmów. Jeśli regularnie oglądasz materiały na YouTube, dopłata względem samego planu muzycznego może mieć większy sens niż kupowanie dwóch oddzielnych usług.
YouTube Music ma też szerszy dostęp do nagrań spoza oficjalnej dystrybucji. W bibliotece można znaleźć koncerty, bootlegi, remiksy, covery i rzadkie wersje utworów przesyłane przez użytkowników. Zwiększa to wybór, ale czasem utrudnia znalezienie właściwej, oficjalnej wersji piosenki.
Spotify lepiej sprawdzi się przy podcastach. YouTube również oferuje wiele podcastów, lecz ich obecność w aplikacji muzycznej nie jest tak spójna z codziennym słuchaniem audio.
Wybór zależnie od profilu użytkownika
Wybierz Spotify, jeśli:
- Chcesz regularnie odkrywać nową muzykę dzięki Discover Weekly, Release Radar i playlistom tworzonym przez algorytm.
- Podcasty są dla Ciebie równie ważne jak muzyka i chcesz mieć oba rodzaje treści w jednej aplikacji.
- Zależy Ci na prostym interfejsie skoncentrowanym na słuchaniu audio.
- Korzystasz z dobrego sprzętu i interesuje Cię wyższa jakość streamingu oraz lossless.
Wybierz YouTube Music, jeśli:
- Już opłacasz YouTube Premium i chcesz otrzymać muzykę w ramach tej samej subskrypcji.
- Regularnie oglądasz YouTube i zależy Ci na braku reklam, odtwarzaniu w tle oraz pobieraniu filmów.
- Szukasz teledysków, koncertów, coverów, bootlegów lub rzadkich nagrań.
- Twoja historia oglądania i słuchania w YouTube jest rozbudowana, więc rekomendacje mogą od razu dobrze odpowiadać Twoim zainteresowaniom.
Najprostszy werdykt wygląda więc tak: Spotify wybierz dla odkrywania muzyki, podcastów i specjalizacji w audio. YouTube Music wybierz wtedy, gdy największą wartość ma dla Ciebie pakiet YouTube Premium oraz dostęp do treści wideo i niestandardowych nagrań. Różnica jakości dźwięku istnieje, ale dla większości słuchaczy będzie mniej istotna niż sposób działania rekomendacji i korzyści całego ekosystemu.