zdrowie

Zrzucił 17 kilogramów na McDiecie

Pamiętacie jeszcze film dokumentalny Super Size Me? Dziesięć lat temu historia Morgana Spurlocka, który sfilmował swój eksperyment polegający na odżywianiu się tylko w McDonaldzie, odbiła się szerokim echem. John Cisna, nauczyciel z Iowa, postanowił zrobić to samo. Tylko że schudł przy tym prawie 17 kilogramów.

John Cisna przez 90 dni odżywiał się wyłącznie w McDonaldzie. W tym czasie jego waga zmniejszyła się ze 126 do 109 kilogramów a jego poziom cholesterolu poprawił się. Czy to znaczy, że w ciągu dekady McDonald’s aż tak bardzo zmienił skład swoich kanapek? Nic podobnego, Cisna po prostu odżywiał się w inny sposób – zamiast trzy razy dziennie najadać się do pełna hamburgerami, ułożył on zbilansowaną dietę z dostępnych w fast foodzie produktów, która zawierała 2 tysiące kalorii dziennie.

Jak zaznacza Cisna, nie oznaczało to, że przetrwał trzy miesiące na samych sałatkach. „Jadłem Big Maci, ćwierćfunciaki z serem. Jadłem też desery i lody,” mówi nauczyciel. Kolejną różnicą było to, że zaczął też spacerować 45 minut dziennie.

Cisna podkreśla, że jego eksperyment dowodzi tego, że to nie jedzenie w fast foodach sprawia, że ludzie tyją, ale to, że obżerając się hamburgerami ludzie nie zwracają uwagi na to, ile kalorii spożywają w ciągu dnia.

„Wszyscy mamy wybór i to nasze wybory sprawiają, że stajemy się grubi, nie McDonald’s,” podsumowuje John Cisna.


podobne treści