news

Zrób to sam: jak zmienić aplikacje sieciowe w normalne programy

Gdy korzystamy z wielu stron internetowych (jak na przykład Gmail), musimy wybierać, czy chcemy mieć do nich dostęp przez stronę internetową, czy przez program komputerowy (jak na przykład Outlook). A może jednak nie musimy wybierać? Oto, jak połączyć oba światy.

Mówimy tu o przeglądarkach dedykowanych, czyli programach, które otwierają konkretną, pojedynczą aplikację sieciową. I nic więcej. Dzięki przeniesieniu aplikacji z przeglądarki internetowej do oddzielnego programu, może ona mieć własną ikonę czy być otwierana z menu Start, zupełnie jakby była zwykłym programem na twoim komputerze. To świetny sposób do uruchomienia wielu procesów na tym samym komputerze, na przykład obsługi dwóch kont Gmail bez konieczności wylogowywania się.

A poza tym w końcu korzystamy z Facebooka, Last.fm czy Gmaila równie często co ze zwykłych programów (albo i częściej). Czy nie zasłużyły więc na własne ikony? Własne okna? Własne miejsce w menu aplikacji? Własne życie? Pewnie, że zasłużyły. Podarujmy im to. Oto więc krótki przewodnik po tym, jak podarować aplikacjom sieciowym należne im miejsce.

Windows: Prism

Najlepszym narzędziem do tworzenia programów dedykowanych pod Windows jest Prism. Zasadniczo nie jest to osobna aplikacja, a rozszerzenie Firefoxa. Tworzenie programów z jego pomocą nie jest trudne. Oto jak to się robi.

1. Najpierw ściągnij Prism, dostępny pod tym adresem. (Uwaga, niektórym Prism sprawiał problemy, zawieszając się w trakcie konfiguracji lub nieudostępniając niektórych funkcji. W takim wypadku należy ściągnąć najnowszą wersję Prism, w której te problemy zostały rozwiązane).

2. Przejdź w Firefoxie do strony, którą chcesz zamienić w program. Następnie przejdź do menu „Narzędzia” i wybierz „Zamień stronę w aplikację”. Pojawi się okno konfiguracji. Dostosuj aplikację do swoich potrzeb.


Jeśli chcesz użyć własnej ikony programu, polecamy tę grupę na Flickr. Można tu ściągnąć piękne obrazki w formacie .PNG .

I już! Wszystko załatwione. Teraz możesz odpalać aplikacje sieciowe w ich własnych okienkach.

Dla leniwych: Prism udostępnia również tak zwane „tobołki”, które za jednym kliknięciem automatycznie tworzą programy do obsługi najpopularniejszych stron internetowych. Tu znajdziecie kilka na próbę.

Mac OS X: Fluid

Fluid jest nieco bardziej skomplikowany od Prism, ale daje też więcej kontroli. Działą na WebKit – frameworku, na którym zbudowane są przeglądarki Safari czy Chrome.

1. Ściągnij Fluid stąd, a następnie przeciągnij program do folderu aplikacji.

2. Tak jak w Prism, tak i we Float możesz wybrać między domyślną ikoną strony lub ikoną ściągniętą z sieci, na przykład z Flickr. Ta druga możliwość ma w Max OS X jedną zaletę: zwykłe ikonki powiększone na pasku aplikacji mogą wyglądać paskudnie.

3. Teraz stwórz swój własny program. Kiedy otworzysz Fluid, pojawi się okno z pytaniem o adres strony, jej nazwę, miejsce, gdzie strona ma być zapisywana i wybór ikony. Wypełnij pola i naciśnij „Stwórz”.

4. Uruchom swoją aplikację. Przy pierwszym uruchomieniu pojawi się prośba o zalogowanie się do serwisu. Fluid zapamięta wprowadzane dane na przyszłość. 

5. Teraz możesz dostosować wygląd wyświetlanej strony. Fluid obsługuje skrypty, które pozwalają przeformatować stronę i dostosować ją do własnych potrzeb. Wystarczy przejść do paska Menu i kliknąć „Przeglądaj Userscripts.org”, by znaleźć skrypt skrojony na naszą miarę. Gdy już taki znajdziesz, ściągnij go i zapisz w folderze Twoja_nazwa_użytkownika/Library/Application Support/Fluid/SSB/YourApp’sName/Userscripts.

Istnieją również pluginy do Fluid, które dodatkowo poszerzają jego funkcjonalność. Są rozrzucone po internecie i nie ma żadnej konkretnej strony, na której można je znaleźć. Ale dzięki temu zapytaniu Google można odszukać wiele z nich.

Dziękujemy serwisowi Lifehacker za wprowadzenie do Prism.


podobne treści


  • hcore

    dzięki za info :)

  • arkadiusz_87

    Szkoda że wtyczka niema automatycznego zapamiętywania haseł do strony