news

Zrób to sam: bomba atomowa

Chcecie zbudować własną bombę jądrową? Potrzebujecie trochę materiałów, sporo gotówki, ale nie jest to wcale tak trudne, jak wam się wydaje. I to jest najbardziej przerażające…

Oto, co będzie ci potrzebne:

• 10 milionów dolarów
• pół hektara otwartej przestrzeni
• Warsztat
• Tokarka, piec, nadmiarowe działo arytleryjskie
• Grupa utalentowanych inżynierów i ekspertów w projektowaniu broni, metalurgii, balistyce, elektronice i fizyce
• Aha, i jeszcze materiał rozszczepialny: pluton lub wysoko wzbogacony uran

Istnieją dwie metody wywołania eksplozji jądrowej: spowodowanie implozji lub zderzanie materiału z pomocą działa artyleryjskiego. Implozję powoduje się przez zgniecenie materiału rozszczepialnego ładunkiem wybuchowym. To metoda użyta w bombie zrzuconej na Hiroszimę i wbrew pozorom jest trudniejsza do wykonania. Dlatego polecamy strzelanie z działa.

Porada od profesjonalisty: do bomby odpalanej działem artyleryjskim używajcie wzbogaconego uranu. Najłatwiej jest zdobyć uran z Rosji, która niekoniecznie dokładnie rejestruje ilości swojego uranu z czasów ZSRR. Popytajcie na bazarze koło dawnego Stadionu Dziesięciolecia.

Takie odpalenie broni nuklearnej wymaga wzięcia kuli uranu, wydrążenia jej wnętrza, przyczepienia pozostałości do końca działa artyleryjskiego i wstrzelenia wnętrza kuli z powrotem.

Aby to zrobić, musisz roztopić uran w temperaturze 1132 stopni Celsjusza. Po roztopieniu uran kształtuje się w tokarce. Potem wszystko chłodzisz, umieszczasz na swoich miejscach, strzelasz… i już jesteś okropnym człowiekiem.

No dobrze, może nie jest to aż tak proste i wymaga sporej wiedzy, ale z drugiej strony nie jest to aż tak trudne, żeby nie udało się to terrorystom, Korei Północnej, Iranowi czy komukolwiek wystarczająco zapartemu w czynieniu zła. A ponieważ olbrzymie ilości materiałów rozszczepialnych krążą po całym świecie, nie zdziwcie się, gdy kiedyś komuś coś takiego się uda. [Casey Chan/giz, TakePart]


podobne treści


  • salet007

    Ale skąd ja wezmę tokarkę? :)

  • dfgsedgse

    Buła z masłem. Ja mam tokarkę!
    P.S. Gdyby się porównało poziom rozwoju technologii i infrastruktury w Iranie i Polsce, to polska by była w czarnej dupie, to że jakiś kraj jest w Azji nie oznacza że automatycznie jest mniej rozwinięte niż najczarniejsza zadupia europy, czego świetnym dowodem są Arabia saudyjska, która dostarcza polsce większośc paliwa, ZEA, gdzie to co 70 obywatel jest milionerem, Chiny które wygrali większość przetargów na budowę polskich autostrad, Indie, które kupili całe Polskie hutnictwo, i Japonia poziomowi rozwoju której my tu dorównamy dopiero za 50-70 lat. Tak ze twierdzenie że Azjatyckie kraje są zacofane tylko dla tego że są w Azji jest rasizmem w najczystszej postaci.

  • corwin73.3

    A można wiedzieć, jak przymocować ROZTOPIONY uran do tokarki?
    Nie bez kozery tego typu bomba była użyta jako pierwsza bojowo. Nawet nie było próbnego wybuchu.
    A teraz najlepsze. Wcale nie jest łatwo o materiał promieniotwórczy z byłego ZSRR. A, uściślając, o odpowiednio czysty materiał. Od czasów rozpadu Związku ładunki z U-235 zdążyły się mocno zanieczyścić produktami rozpadu i potrzeba je ponownie odseparować, a tego to już się nie da zrobić na podwórku za stodołą:)

  • blabla

    „ale z drugiej strony nie jest to aż tak trudne, żeby nie udało się to terrorystom, Korei Północnej, Iranowi czy…” MUZUŁMANOM, zapomnieli redaktorzy tak ważnego czynnika zła jak muzułmanie. a to wstyd!