news

Złote zęby uratują ci życie

Waldell Davis jest największym szczęściarzem na świecie. Jego złoty ząb uratował go przed pociskiem wystrzelonym przez jego brata. Gdyby nie ten ząb, Waldell najprawdopodobniej nie przeżyłby strzału w głowę.

Jak to tego doszło? Waltdell Davis, zaatakował swojego brata (Waldella), ponieważ ten… palił jego marihuanę. Strzał z pistoletu został oddany prosto w głowę brata, kulka odbiła się od jego złotego zęba, raniąc lekko dziąsła i wargę z powodu rykoszetu. Oprócz tych lekkich obrażeń Wadellowi nic się nie stało. Mieszkaniec Central City, który oddał strzał został zatrzymany przez policję.

Mnie dziwią dwie rzeczy: jak można wycelować i strzelić w głowę własnego brata za coś tak błahego i jakim cudem ząb nie pękł lub nie wyrwał się pod naciskiem kuli? [Uptown Messenger]

podobne treści

  • Anonim

    Jeśli ofiara miała cały rząd złotych zębów (tak jak na zdjęciu) to siła uderzenia pocisku mogła się rozłożyć na całą długość górnego dziąsła, a dalej na czaszkę.
    Jeśli to był jeden złoty ząb – to powinien wlecieć do środka miażdżąc sąsiednie zęby… no i poważnie raniąc nosiciela (o ile nie zabijając).

  • piotreq

    Jeśli strzał padł pod kątem to polecam zabawę w liczenie siły działającej na powierzchnię. nie od dziś wiadomo że fajnie kiedy pocisk nie wali w pancerz pod kątem prostym :)

  • czesio69

    Zapominacie się moi drodzy, przypomnijcie sobie fizykę!

  • spider_oko

    a myślicie, że po co gangsta raperom grillzy?