news

Ziemia pożarła Toyotę

W Tampie na Florydzie otworzył się dziś rano lej w ziemi, pochłaniając między innymi cały samochód. Toyota Camry zniknęła w całości pod ziemią kilka minut po tym, jak wykonano to zdjęcie. Potwierdził to szef miejscowej straży pożarnej, Frank Fernandez.

Lej zmusił jedenaście rodzin do opuszczenia swoich domów w kompleksie kondominiów w pobliżu Uniwersytetu Florydy Południowej. Odcięto media od budynków, a mieszkańcy na razie nie mogą wrócić do domów ponieważ nie wiadomo, kiedy lej przestanie się powiększać. Kilkoma rodzinami zajął się na razie amerykański Czerwony Krzyż.

A po Toyocie zostało zdjęcie. Przynajmniej odeszła w widowiskowy sposób. ​[Jalopnik, TBO]


podobne treści