news

Zetafon czy wypas?

Wiem, dlaczego większość użytkowników pozostaje przy starej komórce, pierwszym operatorze i w ogóle boi się słowa abonament. Ponieważ jeśli chcieliby coś zmienić, muszą dokonać WYBORU.

Tym trudniejszego, że jeśli nie przeczytają drobnego druczku, okaże się, że muszą co miesiąc płacić kokosy za tajemniczą usługę lub nie będą potrafili się posługiwać nowym aparatem. Nie ma się co oszukiwać, operatorzy traktują nas jak dojne krowy.

Pytanie tygodnia: czy gotowi bylibyście zapłacić więcej za telefon (nie złotówkę), ale mieć obniżony abonament, czy zgarnąć tani telefon, ale potem słono dopłacać do tej „okazji” co miesiąc? Jakie są wasze doświadczenia? [Rosa Golijan, NYT]


podobne treści