samochody

Zelektryfikowane ciężarówki na niemieckiej autostradzie

Tesla pracuje nad swoją elektryczną ciężarówką od jakiegoś czasu, tymczasem w ubiegłym tygodniu na autostradę A5 na południe od Frankfurtu wyjechała pierwsza zelektryfikowana niemiecka ciężarówka. I w ramach testów systemu eHighway będzie po niej jeździć przez kilka najbliższych lat.

Jednym możliwych rozwiązań problemu efektywnego zasięgu akumulatorów w samochodach elektrycznych jest dostarczanie pojazdowi energii na bieżąco. Tak jak w przypadku pociągu. W ramach prac nad różnymi systemami transportowymi, na całym świecie prowadzone są testy różnych rozwiązań tego typu. Podczas gdy szwedzka firma Elways proponuje zatopienie szyny ładującej w nawierzchni drogi, Siemens AG chciałby zelektryfikować autostrady budując nad nimi trakcję elektryczną, z której korzystać mogłyby samochody ciężarowe. I właśnie takie rozwiązanie, nazwane eHighway, testowane jest na dziesięciokilometrowym odcinku niemieckiej autostrady.

Pierwszym samochodem, który wyjechał na tak przygotowaną trasę jest zmodyfikowany samochód ciężarowy Scania dostarczony przez Volkswagena. Na razie jest tylko jeden, ale w przyszłym roku mają do niego dołączyć cztery kolejne. Połączenie ciężarówki z siecią trakcyjną zapewnia specjalny pantograf, dzięki któremu pojazd jadący z prędkością do 90 km/h korzysta z energii pochodzącej z sieci elektrycznej, ładując jednocześnie akumulatory.

Po naładowaniu akumulatorów, eksperymentalna ciężarówka może kontynuować swoją podróż na silnikach elektrycznych, natomiast po wyczerpaniu akumulatorów pojedzie dalej na silniku Diesla.

Jak twierdzi Federacja Niemieckiego Przemysłu (BDI), aby taki system był realną alternatywą w procesie dekarbonizacji, sieć elektrycznych autostrad powinna mieć długość około 4 tysięcy kilometrów.

Zdjęcie: Siemens

podobne treści