news

Zderzenie zdalnie sterowanego samolotu z prawdziwym

Kiedy entuzjaści zdalnie sterowanych samolotów oraz tych jak najbardziej
prawdziwych zabawiają się na tym samym lotnisku, może dojść do tragedii. Na szczęście pasażerom tego Pitts Special nic się nie stało, ale ich dwupłatowiec wymaga naprawy. Za to wart 8 tysięcy dolarów wielki model, czule zwany przez właściciela Slick, uległ całkowitemu zniszczeniu.

Do zdarzenia doszło w ubiegły weekend, 14 sierpnia, na prywatnym lotnisku w miejscowości Brighton w stanie Kolorado. Właściciel zdalnie sterowanego modelu twierdzi, że Pitts pojawił się nieoczekiwanie, a pilot nie uzgodnił lądowania z pracownikami lotniska. Na filmie widać, że tuż koło pasa startowego przebywają ludzie, więc jest oczywiste, że nie wiedzieli o lądowaniu. Dwupłatowcem leciał mężczyzna z żoną. Oto, jak wyglądał przebieg zdarzenia:

Tyle zostało ze Slicka:

VIDEO: Crash Of RC Plane Into Real One Sparks Dogfight Over Air Rights

Incydent ilustruje rosnące napięcie między właścicielami prawdziwych samolotów i entuzjastami modeli, które – trzeba przyznać – robią się naprawdę olbrzymie. Tych drugich skupia forum Flying Giants. [Jalopnik]


podobne treści


  • aerf

    Nie ma to jak byc dupkiem i martwic sie o model za 8K zielonych w przypadku, ktorym moglo zginac dwoje, niewinnych ludzi. To trzeba byc tepym Amerykaninem chyba.