news

Zatopiona kładka dla pieszych rozdziela wody bez interwencji Mojżesza

Przejście przez fosę prowadzącą do holenderskiego Fortu de Roovere niegdyś wiodło mostem. Teraz znajduje się… pod taflą wody.

Przejście wiodące do atrakcji turystycznej nazywa się Most Mojżesza, co stanowi oczywiście odniesienie do biblijnej historii o ucieczce Izraelitów z Egiptu przez Morze Czerwone.

Fort powstał na początku XVIII wieku, by chronić Holendrów przed napadami Francuzów i Hiszpanów. Otaczająca go fosa była wówczas pełna błotnistej wody, uniemożliwiającej dostanie się do środka nawet za pomocą łodzi. Dziś odtworzony fort musi być dostępny dla zwiedzających, ale most zwodzony odebrałby mu oryginalny charakter.

„Zatopiony mostek” został wykonany z wyjątkowo twardego drewna marki Accoya pokrytego zabezpieczającym przed wilgocią lakierem. [Ro-AdInhabitat]


podobne treści


  • Anonim

    Dali by przezroczysty plastik albo szkło na boki, byłby lepszy efekt

  • Damian Kowalczyk

    tak masz racje- BRUDNY efekt.

  • fdfdffd

    przy odrobine podwyższonym poziomie wody wszystko zaleje…. cekawe też ile przetrwa to drewno w tej wodzie – daje maksymalnie kilka lat i z zacznie gnić i przeciekać

  • kanada6

    A co z wodą opadową jeden mniejszy deszcz i woda deszczowa zaleje most … ciekawe jak rozważali ten problem