news

Zaskarżył Wielki Zderzacz Hadronów

Czym zajmują się mieszkańcy Hawajów? Nie biegają z kwiatami po plaży, tylko zabiegają w sądach o ratunek dla świata. Niejaki Walter Wagner wniósł do amerykańskiego sądu pozew, w którym domagał się zamknięcia „niebezpiecznego” Wielkiego Zderzacza Hadronów.

Zważywszy, że CERN nie znajduje się pod jurysdykcją amerykańskich sądów, warto się zapytać, dlaczego w ogóle rozpatrywały sprawę. Widocznie Wagner je nachodził i nękał. Sędzia Helen Gillmor wydała orzeczenie, że Wagner „nie udowodnił, że istnieje realne zagrożenie ze strony Zderzacza” i wyjaśniła, że amerykański rząd posiada jedynie status obserwatora przy radzie CERN.

Powoda poinformowano, że jeśli nastąpi zagłada świata, amerykańskiego rządu nie będzie można za to pociągnąć do odpowiedzialności. Wagnera odesłano z pozwem do Europy. [Kat Hannaford/giz, Symmetry Magazine, Discover, Maximum PC]


podobne treści