news

Zapomnij o słońcu i żarówkach, przyszłością upraw są diody

Wyobraź sobie uprawę roślin w dużych miastach, gdzie dzięki zastosowaniu diod kaprysy pogody nie mają wpływu na jakość i ilość zbieranych plonów. A teraz przestań marzyć, pojedź do Holandii i zobacz takie miejsce na własne oczy.

AP donosi o sukcesie jakim może się pochwalić holenderski ośrodek PlantLab. Naukowcom w nim pracującym udało się wyhodować z pomocą diod: truskawki, żółtą paprykę, bazylię i banany. Wszystkie one były oświetlane fioletowym światłem powstałym z połączenia działania czerwonych i niebieskich źródeł światła.

Specjalny mechanizm kontrolował dostarczanie roślinom wody oraz światła, w przypadku którego gasły one i zapalały się symulując normalny cykl dzienny i nocny. W przypadku niektórych roślin został on jednak skrócony z 24 godzin.

PlantLab planuje zbudować nowy kompleks składający się z czterech pięter o łącznej powierzchni około 1300 metrów kwadratowych. Naukowcy twierdzą, że światło słoneczne nie dosyć, że nie jest niezbędne, to jeszcze może mieć negatywny wpływ na roślinę. Jedyne czego jej trzeba, to fal o określonej długości, które zapewniają im diody.

Według Holendrów, wybudowana przez nich betonowa farma będzie w stanie wykarmić w przyszłości 140-tysięczne miasto 1,4 kilograma owoców i warzyw. Jacyś chętni na sałatkę owocową przyszłości? [PlantLab, AP]

podobne treści

  • Anonim

    To ja jeszcze poproszę o porównanie kosztów takie uprawy z tradycyjną (naturalnie z uwzględnieniem faktu że w przypadku tradycyjnej na wskutek gradu/ wzrostów i spadków temperatury/dużego zachmurzenia/itp istnieje ryzyko mniejszych/zerowych plonów).

  • kublon1

    Oczywiście, że indoor jest droższy :}. Tylko uprawa jest prowadzona w sterylnych i kontrolowanych warunkach co pozwala uzyskać większe plony.

  • Anonim

    Pytanie czy większe o tyle że zrównoważą się wyższe koszty, swoją drogą pasowało by też doliczyć koszta przechowywania i transportu, skoro jest sztuczne oświetlenie i w pomieszczeniu to można mieć świeże polny cały rok. W przypadku gdy w okolicy ziemi rolnej niema i trzeba sprowadzać żywność (np Tajwan)taka uprawa mogła by się okazać opłacalna. Zwłaszcza gdyby prąd uzyskać np z turbiny wodnej czy też innego źródła odnawialnego.

  • krzicho

    Fajnie, teraz pewnie dużo ludzi zacznie kombinować z „uprawami” w szafie ;)
    Projekt ciekawy, diody nie zużywają dużo prądu, wzrost trwa cały rok, pomieszczenia można wszędzie upchnąć… jak tylko się będzie opłacało, ludzie podchwycą.