news

Zanim wybudujesz samolot w piwnicy, przemyśl, jak go stamtąd wydostaniesz

Dan Reeves z Pensylwanii spędził 9 lat, budując samolot we własnym domu.
Gdy jego fantastyczny projekt „zrób to sam” był gotowy, pojawił się
mały problem. Samolot nie mieścił się w żadnych drzwiach.

Reeves twierdzi, że był przygotowany na to, że wyprowadzenie samolotu będzie wymagać zburzenia części jednej ściany. Konieczne było także naruszenie fundamentów.

Majsterkowicz żartował, że sąsiedzi posądzali go najwyżej o konstruowanie małych, zdalnie sterowanych samolocików. W środę dumnie wywiesił więc na ganku baner z napisem „Dzień wywiezienia samolotu” i zaprosił znajomych, by przyszli pomóc i popatrzeć.

Pierwszy plan zakładał zastąpienie szkłem podłogi salonu, a zarazem sufitu piwnicy,. Wtedy Dan mógłby spoglądać na swoje dzieło z góry. Jednak żona entuzjasty awiacji miała inne zdanie na ten temat. Ciekawe, jakie są jej odczucia względem zburzonej ściany. [WGAL]

podobne treści