samochody

Zanim Apple zbuduje samochód zajmie się oprogramowaniem do autonomicznej jazdy?

Niedawno informowaliśmy, że Bob Mansfield wrócił z emerytury, by stanąć na czele project Titan, czyli projektu budowy elektrycznego samochodu z jabłuszkiem w logo. Wygląda jednak na to, że zmiana kierownictwa wiąże się też ze znaczącą zmianą podejścia do tego zadania.

Przynajmniej tak można wnioskować na podstawie niedawnych doniesień agencji Bloomberg. Według nich Mansfield postanowił zmienić dotychczasowe podejście Apple i skupić się najpierw na stworzeniu nie samego samochodu, ale zaawansowanego systemu autonomicznej jazdy.

Nie oznacza to jeszcze, że Apple porzuca pomysł budowy własnego pojazdu, po prostu zmienić ma się droga, jaką firma zamierza do tego dojść. Dysponując już systemem pozwalającym na autonomiczną jazdę, Cupertino będzie mogło zdecydować, czy nadal będzie chciało samodzielnie budować samochód, czy może lepszym rozwiązaniem byłoby nawiązanie współpracy z którymś z koncernów motoryzacyjnych.

Apple, standardowo, odmówiło komentarza na ten temat, ale trudno zaprzeczyć, że takie podejście może zaowocować tym, że „Apple Car” szybciej ujrzy światło dzienne. Zwłaszcza, jeśli Cupertino zdecyduje się ostatecznie na współpracę z którymś z producentów samochodów. Tylko czy byłby to nadal „samochód Apple”? Na razie jednak są to tylko teoretyczne rozważania ponieważ nawet według najbardziej optymistycznych doniesień od premiery tego samochodu dzielą nas jeszcze co najmniej cztery lata.

Zdjęcie: Flickr/kevinthoule


podobne treści