news

Zamienił swój oddech w laser

Po stworzeniu najróżniejszych rodzajów laserów, szalony naukowiec-amator Magx1 postanowił spożytkować w  ciekawy sposób mieszaninę wydychanych przez siebie gazów i stworzył na ich podstawie generator promieniowania zasilany dwutlenkiem węgla.

Wykorzystujący azot, wodór oraz hel laser Magx1 wystrzeliwuje, gdy wpompujemy powietrze z naszych płuc do balona, który w tym wypadku robi za bak z paliwem CO2. Zapraszam tutaj, jeśli tylko jesteście ciekawi, w jaki sposób można samemu zbudować takie urządzenie. [Kat Hannaford/giz, Jarrod Kinsey, YouTube, BoingBoing]


podobne treści


  • flamesholder

    Laserów nie zasila się dwutlenkiem węgla. Dwutlenek węgla to środek czynny, który możemy wykorzystać do uzyskania zysku optycznego (optical gain)
    Disclaimer: znam się lepiej na laserach półprzewodnikowych niż gazowych.