news

Załogowy Dragon ukończył swój najważniejszy test

Załogowy statek Dragon, choć bez prawdziwej załogi na pokładzie, oddzielił się dziś od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i wylądował bez problemów na Atlantyku.

Załogowa kapsuła Dragon, zbudowana przez SpaceX w ramach sponsorowanego przez NASA Commercial Crew Program, ma w założeniu dostarczać na orbitę do siedmiu osób. Jednak podczas swojego pierwszego testowego lotu w kosmos na pokładzie ma jedynie manekiny oraz testowy ładunek. Lot, który rozpoczął się w ubiegłą sobotę, miał na celu ostateczne sprawdzenie konstrukcji oraz tego, jak radzi sobie ona w kosmosie.

Załogowy Dragon, znany też jako Dragon 2, zdał ten test wyśmienicie. Najpierw w niedzielę wykonał szereg manewrów orbitalnych i zadokował automatycznie do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a rano w piątek 8 marca odłączył się od niej, by sześć godzin później osiąść na spadochronach na falach Atlantyku. Ekipa SpaceX natychmiast przystąpiła do procedury odzyskania kapsuły z oceanu.

„Jesteśmy przygotowani do wynoszenia w kosmos ludzi. Naszym celem jest ulepszenie technologii kosmicznych. To, co się dzieje, było od dawna marzeniem moim i wielu innych ludzi,” stwierdził Elon Musk na konferencji zorganizowanej po rozpoczęciu misji.

Według obecnego planu kolejna misja z udziałem statku Dragon 2 będzie już misją załogową i rozpocznie się ona latem tego roku. SpaceX obecnie skupia się na współpracy z NASA, ale firma chciałaby w przyszłości również oferować śmiałkom loty komercyjne na orbitę okołoziemską, a nawet poza nią.

podobne treści