fotonaukanews

Zajęcia z robienia zdjęć aparatem w smartfonie już dostępne na wyższej uczelni

Katolicki Uniwersytet
Immaculata
na przedmieściach Filadelfii oferuje studentom nowy rodzaj
kursu. Młodzież uczy się na nim, jak robić ładne zdjęcia komórką. Nie dziwcie się, wykładowcy podążają za czasami.

Komórkę lub smartfona z wypasionym aparatem ma dziś prawie każdy mieszkaniec krajów rozwiniętych. Jednak z jakości fotek zamieszczanych na licznych portalach można sądzić, że większość osób nie wie, jak się posługiwać podręcznymi aparatami.

Sean Flannery, wykładowca komunikacji społecznej z Immaculata, mówi: „Uczenie młodych, jak korzystać z tego narzędzia, to nasz obowiązek”. Nowy kurs prowadzony przez Flannery’ego skupia się nie tylko na technicznych i artystycznych aspektach fotografii, ale i na etycznych powinnościach wynikających z dysponowania narzędziem, dającym takie wielkie możliwości. Studenci mają lepiej zrozumieć, „z jak wielką powagą należy traktować siłę, którą mają na wyciągnięcie ręki.”

Flannery skupia się na takich zagadnieniach moralnych , jak podglądactwo i troska o prywatność, tymczasem zaproszony do współpracy profesjonalny fotograf Hunter Martin opowiada uczniom o takich aspektach technicznych, jak oświetlenie, kompozycja i obróbka zdjęcia.

W kwietniu uczelnia planuje wystawę prac uczniów, którzy biorą udział w kursie. [Silber Studios, PetaPixel]

podobne treści

  • dawid.dubanosow

    nooo przydalo by się w polskich szkołach uczyć jak robić ogólnie zdjęcia bo ja dziś patrzyłem jak mój kolega robi zdjęcia lustrzanką (kompletnie się na niej nie znając i używając zawsze funkcji auto ;o) z lampą, pod ścianą (gdzie było widać sztucznie podświetlone twarze i cień na ścianie) dodatkowo dodam że było dobre światło naturalne, ale kolega robił zdjęcia z lampa bo bez się rozmazywały :o (tak trudno skrócić czas naświetlania? ;d)