naukanewspsychologia

Zagrożenia płynące z czasu letniego

Jak co roku nadszedł ten poranek, gdy musieliśmy obudzić się o godzinę wcześniej. Jakie ma to skutki dla naszego zdrowia? Dziś – niewielkie, jutro – groźne!

„Poniedziałek i wtorek po zmianie czasu na letni wiążą się z 10-procentowym wzrostem przypadków ataków serca” – powiedział „Science Daily” doktor Martin Young z Uniwersytetu Stanowego Alabamy. „Tymczasem po jesiennej zmianie czasu pojawia się spadek częstotliwości występowania ataków serca o 10 procent”. Naukowcy nie mają pewności, dlaczego tak się dzieje, ale wskazują trzech potencjalnych winowajców.

Pierwszą przyczyną mogłoby być pozbawienie snu, które upośledza zdolności organizmu do radzenia sobie ze stanami zapalnymi, przez co przyczynia się do zawału. Do serca (gra słów niezamierzona) powinny sobie to wziąć szczególnie „sowy”, czyli osoby lubiące kłaść się późno i mające kłopoty ze wstawaniem. Mniej powodów do obaw mają „ranne ptaszki”.

Inna teoria wskazuje na zerwanie naturalnego, dobowego cyklu okresów aktywności i wypoczynku. Nawet niewielka zmiana wymaga przestawienia się, zaś w okresie przejściowym gorzej radzimy sobie ze stresem i niespodziewanymi sytuacjami.

Trzeci czynnik dotyczy negatywnego wpływu przesunięcia czasu na układ odpornościowy. Do chwili, gdy przestawimy się na nowy rytm, nasz układ immunologiczny jest czasowo upośledzony i gorzej radzi sobie z atakami baterii i wirusów.

Dla dobra własnego zdrowia warto więc przez najbliższe dni oszczędzać siły i unikać stresu. Ta „lepsza” zmiana czasu już za pół roku! [Science Daily - DST Wiki]


podobne treści