internet

Za atakiem WannaCry stała Korea Północna?

Ransomware WannaCry, który w maju sparaliżował setki tysięcy komputerów w wielu krajach świata, w naturalny sposób przykuł uwagę specjalistów zajmujących się cyberbezpieczeństwem. Naturalne jest też stawianie pytań o genezę ataku. ZDNet, powołując się na źródła w brytyjskim wywiadzie, twierdzi, że stała za nim Korea Północna.

Brytyjskie służby są szczególnie zainteresowane wyjaśnieniem tej sytuacji, ponieważ system komputerowy tamtejszej służby zdrowia ucierpiał wyjątkowo mocno podczas ataku. Dlatego NCSC (National Cyber Security Centre), oddział GCHQ zajmujący się cyberbezpieczeństwem, wszczął własne śledztwo w tej sprawie.

Ślady miały doprowadzić Brytyjczyków do Lazarus Group, słynnej grupy znanej z wcześniejszych cyberataków na przedsiębiorstwa i korporacje. Wskazali także, choć nieoficjalnie (brytyjskie służby, zapytane o oficjalne stanowisko w tej sprawie odparły, że nie mogą ani potwierdzić, ani zaprzeczyć tym doniesieniom), Koreę Północną jako centrum działania grupy hakerskiej Lazarus Group.

Nie jest to pierwsza informacja wskazująca na to, że za atakiem stoją osoby związane z Koreą Północną – wcześniej firmy zajmujące się cyberbezpieczeństwem sugerowały podobnie. Grupa Lazarus zamieszana jest w liczne duże cyberataki w ostatnich latach, w tym na przykład w atak na Sony Pictures sprzed 3 lat czy włamanie do centralnego banku Bangladeszu sprzed roku.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści