news

YouTube może zrezygnować z „łapek w dół”

Google nie jest do końca zadowolone z mechanizmu wyrażania swojego zdania na temat danego materiału na YouTube. Może wpływ miał na to „sukces” ubiegłorocznego filmu podsumowującego rok, ale firma rozważa usunięcie „łapek w dół”.

Generalnie YouTube ma problem. Platforma chciałaby być inkluzywnym miejscem, w którym wszyscy czują się dobrze, czego częścią jest możliwość wyrażania własnej opinii. Co sprawia, że nie wszyscy czują się dobrze, a pomysł YouTube na siebie staje się wewnętrznie sprzeczny. Ale platformie to nie przeszkadza i zastanawia się jak rozwiązać tą kwadraturę koła. W trakcie opublikowanego niedawno wideo dla twórców, Tom Leung z YouTube przyznał, że trwają dyskusje, co zrobić z tzw. „łapką w dół”.

Według Leunga, YouTube wie, że przycisk z kciukiem w dół, który pozwala wyrazić odbiorcom, że nie podoba im się dany materiał, może być nadużywany. Dlatego firma rozważa wprowadzenie w tym zakresie zmian. Jakich? Najbardziej radykalne byłoby po prostu usunięcie przycisku, jednak takie rozwiązanie byłoby według YouTube ekstremalne i niezbyt „demokratyczne”.

Nieco mniej inwazyjnym rozwiązaniem jest na przykład wprowadzenie konieczności wyjaśnienia dlaczego postanowiliśmy dać łapkę w dół albo usunięcie licznika głosów negatywnych. Na razie jeszcze YouTube dokładnie nie zdecydował, co z tym fantem zrobić, ale biorąc pod uwagę kurs, jaki jakiś czas temu zdała się obrać platforma, los „łapki w dół” w obecnej formie wydaje się być przesądzony.

Ilustracja: Flickr/jonsson

podobne treści