news

Xbox 360 jest sto razy lepszym komputerem od tego na pokładzie wahadłowca Atlantis

Wczorajszy udany start wahadłowca Atlantis mógł skłonić niektórych do
zakładania, że na pokładzie pojazdu kosmicznego znajdują się
najnowocześniejsze zdobycze technologii. Nic bardziej mylnego.

Komputer, od którego zależy powodzenie misji STS-135, nie ma nawet jednego procentu mocy obliczeniowej konsoli do gier Xbox 360. Dlaczego Atlantis działa na jakimś zabytku? Dlatego, że NASA ceni sobie dotychczasową niezawodność systemu, a 30 lat historii lotów wahadłowców zobowiązuje.

Skutek jest taki, że astronauci wgrywają do komputera pokładowego kolejno i osobno różne elementy procedury: start, krążenie po orbicie, łączenie z ISS, zejście na Ziemię, lądowanie. Na szczęście załoga ma też przy sobie laptopy. Może przynajmniej pograć w gry w wolnej chwili.
The Xbox 360 Is More Powerful than the Space Shuttle's Flight Computer and Other Facts

[The Huntsville Times]

podobne treści

  • iforget911

    20 lipca 1933 r. Watykan zawarł konkordat z III Rzeszą Hitlera, oprócz tego podpisano tego samego dnia tajny protokół między III Rzesza a Stolicą Apostolską. Oto fragmenty: „Na wypadek… wprowadzenia powszechnego obowiązku wojskowego zaciąg kapłanów oraz innych członków kleru świeckiego i zakonnego do wojska odbywać się będzie za zgodą Stolicy Apostolskiej w sposób regulowany następującymi zasadami: – studenci kościelnych zakładów filozoficznych i teologicznych przygotowujący się do kapłaństwa są wolni od służby wojskowej i ćwiczeń do niej przygotowujących, z wyjątkiem powszechnej mobilizacji;
    w razie powszechnej mobilizacji duchowni… są wolni od zaciągu;
    Chcesz wiedzieć więcej wejdź na: http://www.ksiegarniaswit.pl/79865-kosciol-a-faszyzm-anatomia-kolaboracji.html

  • Maciej Wojciechowski

    Tylko, że Xbox360 w warunkach kosmicznych (promieniowanie!) długo nie podziała… komputery wahadłowców, wręcz przeciwnie…

  • heracuza-24

    gówno, a nie arykuł, pierwszy komentarz oddaje więcej niż te wypociny, oddaj mi moje 5 minut za czytanie tego

  • aaayourself

    komputery wahadłowców są po prostu niezawodne i nie ma sensu zastępować czegoś co działa doskonale. zmiana komputerów oznacza zmianę całej architektury systemu a to wiąże się z pisaniem od nowa 30 lat programów, które dopiero po takim czasie osiągną podobną niezawodność. Richard Feynman w swojej ksiazce opisywał ten problem.

  • iforget911

    Musicie koniecznie przeczytać tę książkę: http://www.ksiegarniaswit.pl/79865-kosciol-a-faszyzm-anatomia-kolaboracji.html usuńcie spację ze słowa „kolaboracji”.

  • mail

    heracuza-24: gówno to Cię widocznie nauczyli w szkole, skoro czytanie tego artykułu zajęło Tobie 5mint… :) a art. to bardziej ciekawostka ot co…