news

X-37B warca po prawie dwóch latach na orbicie

Co prawda NASA nie ma już floty wahadłowców, ale to nie znaczy, że USA nie dysponują tego rodzaju pojazdami. Mowa oczywiście o dwóch eksperymentalnych bezzałogowych wahadłowcach X-37B, z których jeden wylądował właśnie po rekordowo długiej misji.

O należących do US Air Force eksperymentalnych wahadłowcach X-37B wiadomo niewiele. Program, służący do testowania technologii kosmicznych, zainicjowany w 1999 roku przez NASA, został przeniesiony do DARPA, by ostatecznie trafić pod skrzydła US Air Force, które zleciło zbudowanie dwóch prototypów firmie Boeing.

Do tej pory każdy z dwóch zbudowanych prototypów odbył już dwa loty orbitalne. Wczorajsze lądowanie, które miało miejsce na lądowisku dla wahadłowców w Centrum Kosmicznym im. JFK na Florydzie, kończyło drugą misję (OTV-4) drugiego z prototypów wahadłowca.

Jednocześnie był to nowy rekord długości lotu statku, który wystartował w maju 2015 roku, a na orbicie przebywał aż 717 dni. Choć podczas poprzednich trzech misji US Air Force nie rozwodziło się zanadto na temat ładunku, jaki wyniesiony został na orbitę, tym razem podano, że rekordowo długi lot miał na celu przetestowanie nowego systemu napędowego dla wojskowych satelitów, wyniesienie na orbitę próbek materiałów na potrzeby NASA oraz dziesięciu satelitów typu CubeSat.

Nadal niewiele, ale wojskowi byli i tak wyjątkowo wylewni. Podzielili się nawet nagraniem z lądowania X-37B.

 

Zdjęcie: Twitter/US Air Force


podobne treści