fotonews

Wzbudzająca szacunek historia niewidomego fotografa

Pete Eckert był od dzieciństwa bardzo uzdolniony artystycznie. Skończył
nawet studia na wydziale Sztuk Wizualnych. Potem z powodu postępującej retinopatii
barwnikowej
stracił wzrok, ale nie skłoniło go to do zmiany powołania.

Eckert musiał nauczyć się widzieć świat od nowa, za pomocą tych zmysłów, które mu pozostały. Pochodzące z otoczenia dźwięki, zapachy, powiewy wiatru tworzą w jego głowie wyobrażenie o tym, co mógłby w danym miejscu zobaczyć. Jego fotografie oddają sposób, w jaki postrzega teraz świat.

Artysta podkreśla, że chce być oceniany za jakość swoich prac, a nie na zasadzie „nieźle, jak na niewidomego”. Jest bardzo samodzielny i własnoręcznie wywołuje też zdjęcia. Doczekał się już profesjonalnych wystaw w galeriach sztuki.

Więcej prac i informacji można znaleźć na stronie Pete’a Eckerta. [Pete Eckert, Neatorama]

podobne treści