news

Wytwórnia EMI na skraju bankructwa

Opublikowaliśmy już analizę dotyczącą trudnej sytuacji koncernów muzycznych, w szczególności EMI. Wytwórni nie udało się dotychczas zawrzeć umowy z Universal ani Sony, która pozbawiałaby ją na pięć lat praw do dystrybucji utworów na rynku amerykańskim, ale ratowała od śmierci.

Alternatywa jest jeszcze gorsza. Jeśli do czerwca EMI nie spłaci 180 milionów dolarów zadłużenia, banki Citigrup uzyskają prawo do egzekucji wierzytelności, czyli sprzedaży lub podziału firmy.

Na rynku amerykańskim pozostałyby tylko trzy wytwórnie: Sony, Warner i Universal, czyli najmniej w historii branży. Zobaczymy jeszcze, co stanie się w czerwcu i który koncern będzie kolejnym w podobnej sytuacji. [AP, Brooklyn Vegan]


podobne treści


  • groovemanager

    Każda wytwórnia ma swoją politykę, ale EMI ma politykę strasznie bufoniarską! Zwłaszcza polski oddział – Pomaton! Niech odsprzedają część katalogu komuś kto potrafi z niego korzystać, a nie zatrzymywać klasyki wyłącznie dla samego siebie!

  • Sebastian Florek

    Mam nadzieję że czas tych wielkich molochów dobiega końca. Swoje zarobili na naiwności zarówno artystów jak i odbiorców. Czasy, technologia, wszystko poszło do przodu a „molochy” wciąż kurczowo obstają że 16 bit 44 kHz to standard. I mp3 sprzedają jako pełnoprawne produkty.. żenujące. Życzę takim koncernom rychłego upadku.

  • blabla

    @Sebastian – popieram Twoje słowa!