news

Wysoki rachunek za telefon a seks nastolatków

Rodzice, uwaga! Według badań przeprowadzonych przez dr Scotta Franka, profesora epidemiologii i biostatystyki na Case Western Reserve University of Medicine, dzieci w Cleveland (próba 4200 nastolatków), które wysyłają więcej niż 120 wiadomości tekstowych dziennie, mają większe szanse na odbycie stosunku płciowego, zażywanie narkotyków lub picie alkoholu niż te, które rzadziej sięgają po komórkę. Zgadujemy, że te 120 wiadomości to optymalna ilość, żeby dogadać się z dilerem albo ładnymi koleżankami.

Nie oznacza to, że każdy nastolatek namiętnie uderzający w klawiaturę/wyświetlacz telefonu ma problemy z narkotykami lub jest uzależniony od seksu. To badanie jest jednak pierwszym, które opisuje zależność pomiędzy czasem spędzonym na Facebooku lub ilością wiadomości a ryzykownymi zachowaniami nastolatków.

Dr Frank podaje także inne powody narastającej rozwiązłości, agresywności lub nieostrożności wśród nastolatków – rodziców, którzy coraz mniej czasu poświęcają swoim pociechom. Innym alarmującym sygnałem jest fakt, iż co trzeci nastolatek esemesuje w trakcie jazdy samochodem, a co czwarty wysyła sprośne SMSy, MMSy lub maile. [Engadget]


podobne treści


  • Bartosz Wacławski

    a na zdjęciu ipod touch, super :)

  • kublon1

    Ci cali naukowcy by się do roboty zabrali, a nie bez przerwy robią jakieś durne badania… Jak takie wiadomości mając pomóc światu się rozwijać :]