news

Wyposażenie człowieka, który wszedł na Mount Everest 21 razy

Apa Sherpa juz 21. raz wszedł na najwyższą górę świata. Za każdym razem
kieruje się prostą zasadą – nie pozostawiać nic po sobie. Znosi też z
góry śmieci pozostawione przez innych himalaistów. Od 2008 roku ekipy Sherpy zniosły z gór 12 ton śmieci i cztery ciała, które można było pochować.

Aby nie zanieczyszczać Everestu, himalaiści z Eco Everest Expedition mają przy sobie tylko niezbędne rzeczy i specjalne wyposażenie:

Kuchenki wykorzystujące światło słoneczne do gotowania. Pozyskują ciepło, skupiając promienie słoneczne, więc mają kształt niewielkich, mocno wklęsłych talerzy satelitarnych.


Lampiony i latarki z diodami LED zasilane energią słoneczną.


Latarki ze światłem ultrafioletowym do uzdatniania wody. Poręczne i niedrogie urządzenia zabijają bakterie, wirusy oraz pierwotniaki i są naprawę wydajne. Eliminują konieczność noszenia filtrów i pomp. Smak oczyszczonej wody jest lepszy od wody potraktowanej środkami chemicznymi.


Hermetyczna toaleta z polietylenu ma pojemność 5 kilogramów i wystarcza na 10-14 posiedzeń. Wersja marki Clean Mountain Can kosztuje 69 dolarów.


Torebki Restop zawierają materiał chłonny, aromat oraz enzymy, które rozkładają mocz. Są przeznaczone dla mężczyzn i kobiet.

Słowem – ekologiczna wyprawa w Himalaje oznacza konieczność dźwigania niezłej ilości wyposażenia. [Apa Sherpa]


podobne treści


  • a

    nie no – przenosny sracz to mozna sobie darowac i to przegiecie

    ale ta latarka w ultrafioletem to mnie zainteresowala w moje pobliskie gory

    takze to mi sie podoba – choc cos sie nauczylem

  • jasiek.urbanski

    Czy nikt nie wpadł na pomysł, że pozostawione po sobie odchody rozłożą się dużo szybciej nie pozostawiając po sobie śladu niż te plastikowe woreczki?! Ekologia pierwsza klasa!

  • 11231

    @jasiek.urbanski

    Ej znawco gór. Nie słyszałeś, że tam panują temperatury -30′ C i nie można srać na dworze bo tyłek zamarza? Oni to robią w namiotach do ‚termosów’.

    Poza tym, kupa nie rozłoży się w tak minusowej temperaturze ale zamarznie i będzie tam po wsze czasy jako brązowe kostki lodu.

  • asdsa

    Co to kurwa za bzdury….

  • pierwszysnieg

    Fajne, ale Kit..
    - kto w Himalajach zakłada czapkę z daszkiem?
    - na wyprawach gotuje się WEWNĄTRZ namiotów, więc kuchenka na słońce to tylko rekreacyjny „bajer”…
    - woda z lodowców jest najczystsza na świecie (zamarzły setki tysięcy lat temu, kiedy na ziemi nie było zanieczyszczeń i wzięły sie z opadów, więc nie mogły być skażone biologicznie…
    Wszystko jest super, ale nadaje się raczej na kamping lub biwak w niskich górach… nad strumykiem, w piękną pogodę, latem..
    Ale rzeczywiście są Szerpowie, którzy dostają kasę od rządu Nepalu za znoszenie śmieci z Dachu.

  • vercetti

    Sherpa to nie nazwisko, tylko powszechnie przyjęta nazwa tragarzy, która upowszechniła się za sprawą tragarzy rekrutowanych z plemienia Szerpa osiadłego u podnóża Himalajów. Szerpowie zazwyczaj nie posługują się nazwiskami.