nauka

Wyjątkowo dobra wiadomość dla odchudzających się łasuchów

tort

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Tel Awiwie dowiodło skuteczności niskokalorycznej diety, w której na śniadanie pałaszujemy… ciasta i lody. Warto poznać szczegóły!

Jak donosi The New York Times, w eksperymencie wzięło udział 144 otyłych osób w wieku od 20 do 65 lat. Spożywały one posiłki dostarczające organizmowi ograniczonej liczby kalorii (1400 dziennie dla kobiet i 1600 dla mężczyzn). Ochotników podzielono jednak na dwie grupy: pierwsza spożywała potrawy typowe dla diet odchudzających, druga jadała podobnie, ale za wyjątkiem śniadań. Część odchudzających się zalecono, by spożywać rano ciasta, ciastka, czekoladę lub lody.

Podczas trwania diety uczestnicy przechodzili badania poziomów insuliny, glukozy i lipidów we krwi. Monitorowano także poziom greliny, hormonu pobudzającego apetyt.

Badanie, którego wyniki zostaną opublikowane 10 marca w piśmie „Steroids”, wskazuje na większą skuteczność diety „słodyczowej”!

Przez pierwsze 16 tygodni osoby z obu grup traciły średnio 15 kilogramów. Jednak po kolejnych 16 tygodniach uczestnicy badania przyzwyczajeni do deserów na śniadanie stracili średnio dodatkowe 6 kilogramów. Tymczasem osoby po konwencjonalnej diecie odchudzającej z powrotem przytyły, średnio aż o 13 kilogramów.

Kierująca zespołem badawczym doktor Daniela Jakubowicz komentuje: „Większość osób wraca do starej wagi niezależnie od tego, jaki rodzaj diety stosowały. Jednak jedzenie lubianych potraw zapobiega pojawianiu się chętki na kaloryczna przekąskę. Ciasto – w umiarkowanych ilościach – to ważny element diety.”

Naukowe argumenty powinny przekonywać, ale co ze standardowymi zaleceniami dietetyków, by na śniadanie spożywać węglowodany złożone, dające uczucie sytości na dłużej? [The New York Times, zdjęcie: NotarYES/Shutterstock]


podobne treści