news

Wygląda na to, że iPhone 5 będzie bardzo skomplikowany

Jak pisze Wall Street Journal, kolejna odsłona smartfonu Apple będzie jeszcze cieńsza i lżejsza niż Czwórka. Kłopot w tym, że niełatwo coś takiego wyprodukować.

Odchudzanie to trend, który szybko dotknął zwykłe komórki, które bardzo szybko przestały przypominać cegły. Wkrótce pojawiły się modele tak małe, że ciągle giną w czeluściach kieszeni i torebek. Ze smartfonami jest inaczej: zmniejszenie przekątnej ekranu dotykowego sprawia, że sprzęt jest mniej atrakcyjny. Pozostaje praca nad jak najcieńszymi modelami.

Powołując się na dostawców podzespołów dla Apple, WSJ przypuszcza, że nowy iPhone będzie miał aparat fotograficzny 8 MP i procesor Qualcomm. To żadna rewelacja. Ciekawa jest za to pogłoska oparta na wiadomościach z dwóch źródeł, że nowy iPhone jest „skomplikowany i trudny w montażu”. Czy to oznacza, że premiera zostanie opóźniona albo będą problemy z dostawami?

Tym bardziej prawdopodobna wydaje się więc plotka o równoczesnej dystrybucji tańszego i uproszczonego modelu. [WSJ, grafika koncepcyjna: This Is My Next]

podobne treści

  • ktoosiu

    prawie na pewno nie będą sprzedawać „tańszego i uproszczonego modelu”.
    dla czego?
    ponieważ służy za to w tej chwili 3gs, a jak wyjdzie 5tka to ten tańszy to będzie 4:D

  • a

    jakby odpartolili taki jak na fotce sprzet za 500 funtow to bylby szal

  • szal

    no szał.. tam 500 funtów a tu 5000zł

  • shrek18

    nie uszukujmy sie praktycznie kazdy iphone jaki wyszedł to każdy myślał że niewiadomo co tam w nim bedzie a tak naprawde bylo to wielkie gów… które wszystkie telefony juz dawno je miały te funkcjie sprzed ponad 2lat

  • suprboar

    Mam SGS 2 i miałem wcześniej Desire i HTC Touch pro ale nigdy Iphona jedna Shreku18 powiem Ci jedno to dzięki temu telefonowi rynek może zawdzięczać to jak dziś wygląda Android, Windows Phone czy inne systemy operacyjne… Tu nie chodzi o funkcje tu chodzi o to jak najlepiej i najłatwiej je podać użytkownikowi…

  • Tomek Skibiński

    Dokładnie @Suprboar.

    W iPhonie nie chodzi o ilość funkcji i super możliwości zastępujące laptopa a o jak najprostsze i najszybsze w obsłudze użytkowanie z telefonu i podręcznych aplikacji. Jednych to zraża do telefonu i ogólnie produktów Apple innych natomiast zachęca. Jak to kiedyś ktoś powiedział: „Apple dba o czas klienta”. Nie ma sytuacji, że coś nie działa lub wymaga szukania po internecie. Wyjmujesz i dzwonisz, przeglądasz internet czy grasz w Angry Birds. Produkty Apple są dla ludzi ceniących snów czas.

  • slajder

    Iphone to nie tylko telefon, to religia. Ja już mam drugi i nie zamieniłbym na innych choćby mający więcej funkcji i szybszy i nawet 3d, dlatego właśnie że jest intuicyjny i niezawodny.
    Jak wielki wpływ na rynek ma apple widać po tym, że każdy nowy smartfon nazywa się potencjalnym konkurentem iphona. Świetnie także pokazał to rynek tabletów. Nikt nie potrzebował tabletu dopóki nie zaczął produkować ich apple i przekonywać ludzi że bez tabletu ich życie jest gorsze :)..

  • Tomek Skibiński

    Nie przesadzajmy. Apple robi genialne produkty, ale należy wystrzegać się fanatyzmu. Sam mam iPhone’a od 2G (Classic) teraz 4kę i Mac’a i podobnie jak Ty nie zamieniłbym sprzętu Apple na nic innego, lecz nie jestem ograniczony jeżeli chodzi o inny sprzęt ;)

  • Wloczynet

    iPhone to przede wszystkim interfejs. Forma telefonu ma tu chyba drugi plan.

  • dupa

    Na chuj to spedalone foto?