grynews

Wyciekły dane użytkowników PlayStation Network

Wczorajsze oświadczenie Sony zmroziło mi krew w żyłach – pierwszy raz spotkałem się z tak zagmatwaną próbą przekazania, że „daliśmy ciała”, ale „nie wiemy jak bardzo”. Firma przyznała, że w dniach 17-19 kwietnia dane usługi PSN zostały naruszone – informacje o konserwacji można więc włożyć między bajki. Co najgorsze, prawdopodobnie wyciekły wszystkie dane osobowe użytkowników.

(…) Sądzimy, że nieupoważnioneosoby są w posiadaniu następujących  informacji przez Ciebie dostarczonych: nazwisko, adres (miasto, województwo, kod pocztowy), kraj. adres e-mailowy, datę urodzenia, PlayStation Network/Qriocity hasło i login oraz używane online PSN ID.  Możliwe jest również, że dane Twojego profilu, wliczając w to historię zakupów i adres posiadacza karty (miasto, województwo, kod pocztowy) oraz Twoją odpowiedź zabezpieczającą hasło mogły zostać pozyskane.

To tylko szczyt góry lodowej, najlepszy jest fragment mówiący o kartach kredytowych.

W przypadku podania danych karty kredytowej za pośrednictwem PlayStation Network lub Qriocity zostając po bezpiecznej stronie dodamy, że numer karty kredytowej (wykluczając kod zabezpieczający), datę ważności oraz adres posiadacza karty również mogą być pozyskane.

Sony, gratuluję! Wiem, że być może za szybko wpadłem w panikę, ale już zastrzegłem swoją kartę płatniczą i pozmieniałem hasła – w końcu nie wiadomo, kto teraz handluje danymi 70 mln użytkowników. Firma radzi, aby zmienić hasło PSN (jak usługa powróci do życia) i sprawdzać stan konta bankowego. [playstation.com]


podobne treści


  • snoozee

    no i sie doigrali … szykuje sie niezla afera…

  • HackBox666

    dobra ściema z tymi nr kart kredytowych.
    Jak wiadomo hackerzy mieli na celu demonstracje ich siły poprzez zablokowanie PSN za areszt Geohota, a nie kradzież nr kart kredytowych.
    Sony specjalnie podało taką informację aby ścigani zostali potraktowani przez odpowiednie organy ściaganiajako cyberzłodzieje niż hackerzy blokujący sieć.

  • psn

    tak czy owak trwa to zdecydowanie za długo, ta konserwacja