aplikacjemobile

WWDC 2016: iOS 10, macOS Sierra i otwarte API dla Siri

Wczoraj rozpoczęła się tegoroczna edycja konferencji WWDC. Podczas otwierających ją wystąpień Tim Cook, wraz ze swoimi współpracownikami, zaprezentowali społeczności deweloperów Apple nowości z zakresu oprogramowania, nad którymi pracowano w ostatnim czasie w Cupertino.

Nie mogło oczywiście zabraknąć nowości dotyczących mobilnego systemu Apple. Podczas inauguracyjnych wystąpień zapowiedziano, że już niebawem do użytkowników trafi wersja iOS oznaczona numerem 10. Deweloperzy otrzymają dostęp do systemu już w lipcu, w ramach publicznych beta testów, na urządzenia zwykłych użytkowników system trafi jesienią. Niestety aktualizacja nie obejmować będzie starszych urządzeń, które wyposażone są w 512 MB pamięci RAM.

Zmianą, jaka z pewnością najbardziej rzucać się będzie w oczy będzie nowy ekran blokady, który ma podświetlać się już w chwili wykrycia, że urządzenie zostało podniesione. Wyświetlane będą też na nim dużo bardziej rozbudowane powiadomienia. W iOS 10 Apple wprowadzi też nowe iMessage, które otworzono dla deweloperów, uaktualnione Zdjęcia, aplikację Home dla cyfrowego domu i klawiaturę z nowymi funkcjami dla QuickType. Uaktualnienia doczekają się także mapy, które otrzymają na przykład funkcję analizowania aktualnego duchu drogowego. Nowością jest także otwarcie API map Apple.

W ręce deweloperów trafi też macOS Sierra, czyli OS X 10.12 z nową nazwą. MacOS debiutuje wraz ze znaną z iOS Siri, która, nota bene, doczekała się także otwartego API, dzięki czemu możliwa będzie integracja asystenta z wszystkimi aplikacjami, jakie znajdują się w App Store. Spośród innych nowości, jakie pojawią się w nowym systemie dla komputerów Mac wymienić można także możliwość odblokowywania ekranu z użyciem Apple Watcha czy tryb picture-in-picture. Tak jak w przypadku iOS 10, macOS Sierra udostępniony będzie deweloperom w lipcu, a na komputery zwykłych użytkowników trafi jesienią.

Apple pochwaliło się też odświeżoną wersją Apple Music. Usługa, którą uruchomiono rok temu, ma już 15 milionów użytkowników, którzy jednak czasem narzekali na interface. Dlatego Apple postawiło przede wszystkim na przejrzystość, co aplikacji chyba wyszło na dobre. Nie są to jednak jedyne zmiany. W aplikacji pojawi się możliwość podglądu tekstu utworu czy playlista generowana automatycznie na podstawie gustu użytkownika. Zmiany pojawią się nie tylko w aplikacji w wersji na iOS, ale też na Androida.


podobne treści