Wiadomość głównawynalazki

Wrażliwy na dotyk polimer, który sam się naprawi

Co byście powiedzieli na polimer, który sam się naprawia? A jeszcze jeśli z takiego materiału można by zbudować ekran telefonu komórkowego albo protezę? Science-fiction? Niekoniecznie. Zespół chemików i inżynierów ze Stanfordu zsyntetyzował już metamateriał o takich właściwościach.

Prawdopodobnie nikt nie zna niezwykłych właściwości ludzkiej skóry w takim stopniu, jak ludzie, którzy starają się je skopiować. Skóra nie tylko jest wrażliwa na dotyk, ale także potrafi się sama zagoić. Opracowany przez naukowców materiał naśladuje te właściwości – w ciągu 30 minut potrafi naprawić się sam w temperaturze pokojowej a dodatkowo jest niezłym przewodnikiem elektryczności.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat udało się osiągnąć bardzo dużo w dziedzinie produkcji materiałów, które potrafią same naprawiać swoje uszkodzenia. Nie były one jednak pozbawione wad. Niektóre należało wystawić na działanie wysokich temperatur by mogły się naprawić, inne, już po naprawie, zmieniały swoje właściwości fizyczne lub chemiczne. Ale żaden z nich nie był dobrym przewodnikiem elektrycznym.

Badacze postanowili to zmienić i udało im się połączyć najlepsze cechy obu rodzajów materiałów – ich polimer nie tylko potrafi sam się naprawić po przebiciu ale także jest dobrym przewodnikiem prądu. Udało im się to osiągnąć dzięki połączeniu polimerów z nanocząsteczkami niklu.

Testy wykazały, że nawet po pięćdziesięciokrotnym przebiciu ich materiał zachowuje swoje właściwości. Dzięki temu, że materiał jest także przewodnikiem, możliwe, że w przyszłości uda się z niego stworzyć wrażliwą na bodźce zewnętrzne sztuczną skórę, którą będzie można pokryć mechaniczne protezy. Jak na razie zespół pracuje jednak nad stworzeniem przeźroczystej wersji swojego polimeru, którą można by wykorzystać w elektronice.

W końcu po co komu Gorilla Glass, skoro ekran smartphone’a mógłby naprawić się sam?

[Phys.org via The Verge]


podobne treści