internetnaukaWiadomość główna

Winda kosmiczna finansowana przez internautów

Kickstarter ma swoje prawa – strona widziała już całkiem sporo projektów, mniej lub bardziej udanych. Ale co powiecie na windę kosmiczną finansowaną przez crowdsourcing?

Michael Laine nie urwał się z księżyca (choć w te okolice prowadzić ma jego winda), przez wiele lat pracował w NASA, z czego przez 10 właśnie nad zagadnieniami związanymi z budową windy kosmicznej. Dla tych, którzy przypadkiem przeoczyli ten pomysł rodem (prawie) z science-fiction – winda kosmiczna jest konstrukcją, za pomocą której można teoretycznie wynosić ładunki na orbitę. Zasada działania jest prosta – do Ziemi przymocowujemy linę, której przeciwwaga znajduje się na orbicie geostacjonarnej. Odpowiednio zaprojektowane maszyny wynoszą ładunki w przestrzeń dużo taniej niż współcześnie stosowane rakiety. Problem polega na tym, że ludzkość nie dysponuje (jeszcze) technologią pozwalającą na skonstruowanie odpowiednio wytrzymałej liny o długości 36 tysięcy kilometrów.

Nie zważając na to Michael Laine, oraz jego organizacja o nazwie LiftPort zwrócili się o wsparcie internautów. Pierwszym krokiem jest zbiórka 8000 dolarów na budowę balonowej platformy unoszącej się na wysokości 2 kilometrów, przytwierdzonej do ziemi za pomocą liny, po której wspinać będzie się robot.

Były inżynier NASA nie porywa się wbrew pozorom z motyką na windę. Po pierwsze sześć lat temu zbudował już „balonowy” model windy. Co prawda miał on tylko 1,5 kilometra ale zadziałał. Po drugie jego głównym celem nie jest budowa samej windy kosmicznej z Ziemi na orbitę a sfinansowanie całego szeregu badań nad technologią potrzebną do budowy windy kosmicznej na Księżycu.

Dlaczego na Księżycu? Ponieważ z technologicznego punktu widzenia budowa takiej konstrukcji na Księżycu jest dziś teoretycznie możliwa. I dużo prostsza – grawitacja jest tam mniejsza, nie ma atmosfery a orbita geostacjonarna nie znajduje się tak daleko. Michael Laine szacuje, że badania kosztować będą około 3 milionów dolarów.

Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za powodzenie projektu. Swój pierwszy cel już osiągnął – 2 tygodnie przed zakończeniem finansowania udało się zebrać ponad 36 tysięcy dolarów.

[Kickstarter via Inhabitat]


podobne treści