grywtf

Właściciele Xboxów są lepsi w łóżku niż inni gracze

Wygląda na to, że nieprzespane noce z padem w dłoni na coś się jednak przydały. Przynajmniej właścicielom konsoli Microsoftu – z przeprowadzonego we Wielkiej Brytanii badania wynika, że właściciele Xboxów wypadają w łóżku lepiej niż inni gracze.

Na zlecenie VoucherCodesPro przeprowadzono badanie ankietowe, którego celem było sprawdzenie w jaki wpływ gry komputerowe mają na związki. Nieodłączną częścią takiego badania musiały być więc pytania o życie erotyczne graczy – po tym jak już badacze ustalili już nad jakimi grami druga osoba spędza najwięcej czasu, poprosili partnerów/partnerki o ocenienie łóżkowych możliwości partnera.

Spośród 1747 ankietowanych osób 11 procent uznało, że ich partner jest „świetny”, 27 procent stwierdziło, że „dobry”, 26 procent, że „średni”. Dla 20 procent wyniki nie są optymistyczne – zostali ocenieni „poniżej średniej”. Ale nie to jest w tym wszystkim najciekawsze.

Kiedy rozbito wyniki na poszczególne platformy okazało się, że Xboxowi gracze zostali ocenieni najwyżej przez swoje partnerki – 22 procent z nich otrzymało najwyższą notę podczas gdy 32 procent zostało ocenionych „dobrze”. Całkiem nieźle radzą sobie też gracze Wii – 47 procent z nich zostało ocenionych „dobrze” lub wyżej. Najgorzej w badaniu wypadli gracze pecetowi, z których tylko 3 procent zostało ocenionych „świetnie” i tylko 8 procent „dobrze”. Niestety nikt nie pokusił się o próbę wytłumaczenia aż tak dużych rozbieżności pomiędzy ocenami poszczególnych grup graczy.

Ale badacze pytali nie tylko o to – 21 procent respondentów stwierdziło, że w swoim związku życzyłoby sobie „więcej seksu, mniej gier komputerowych”. I to w sumie jest zrozumiałe. Dziwi natomiast fakt, że 11 procent chciałoby czegoś dokładnie odwrotnego – „mniej seksu, więcej gier”. I bądź tu mądry…

Zdjęcie: Flickr/Jonno Witts


podobne treści