aplikacjeinternetWiadomości promowane

Wintermute: asystent w chmurze

Pamiętacie Nuance Communications? W najbliższej przyszłości firma zamierza rzucić wyzwanie Siri oraz Google Now. Wirtualny asystent o nazwie Wintermute ma być dostępny dla każdego i na każdym urządzeniu.

Fanom twórczości Williama Gibsona nazwa Wintermute powinna kojarzyć się ze sztuczną inteligencją z powieści Neuromancer, która zbudowana została przez klan Tessier-Ashpool. W odróżnieniu jednak od fikcyjnej AI, głównym zadaniem Wintermute Nuance nie będzie połączenie się z inną sztuczną inteligencją a służenie jako wirtualny asystent, niezależnie od platformy, z której aktualnie korzysta użytkownik. Wintermute ma więc być dostępne z każdego smartphone’u, tabletu, komputera czy telewizora.

Wszystkie dane Wintermute mają znajdować się w chmurze, dlatego system będzie dostępny niezależnie od urządzenia, na którym będziemy pracować.

„Chcemy być całkowicie neutralni platformowo,” mówił na targach CES wiceprezes Nuance Matt Revis. „Nuance jest jak Szwajcaria.”

I rzeczywiście, w świecie, w którym użytkownicy iOS mogą liczyć na Siri a użytkownicy Androida na Google Now, wirtualny asystent, któremu nie robi najmniejszej różnicy na jakim urządzeniu znajduje się aplikacja kliencka, może odnieść sukces.

Na targach CES Nuance pokazało demonstrację możliwości swojego systemu, podczas której chmura Wintermute rozpoznawała komendy wydawane przez użytkownika smartphone’owi z odpowiednią aplikacją a interakcje z systemem można było kontynuować za pośrednictwem telewizora lub komputera. Dla przykładu smartphone rozpoznawał komendę wyszukania pewnej informacji a po zwróceniu się do telewizora o wyświetlenie jej wyświetlenie, telewizor wyświetlał wynik wyszukiwania przeprowadzonego „na smartphone’ie”. Oczywiście był to tylko prototyp i, jako taki, nie pozbawiony był usterek, ale dobrze pokazuje to przyszłe możliwości Wintermute.

Miejmy tylko nadzieję, że Wintermute w pewnym momencie nie wpadnie na pomysł połączenia się z Neuromancerem.


podobne treści