news

Windows Phone 7 – co powinniście o nim wiedzieć

Wczoraj miała miejsce oficjalna premiera mobilnego systemu operacyjnego Windows Phone 7 firmy Microsoft. Mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda na żywo i z czym się go je. Jeśli szukasz alternatywy dla Androida i iOS’a, to musisz wiedzieć czym jest WP7.

Ekran główny, czyli Start

Po odblokowaniu ekranu głównego systemu naszym oczom ukazuje się menu podzielone na dwie części i niepodobne do żadnego występującego w znanych nam systemach operacyjnych. Na ekranie głównym widzimy przed sobą kilka (do kilkunastu) kwadratów odpowiedzialnych za różne zadania telefonu. Zostały one nazwane hubami i spełniają role grup zbierających w jedno miejsce funkcje dotyczące kontaktów (zintegrowanych między innymi z Facebookiem), aplikacji biurowych (Office 2010 Mobile się kłania), połączeń głosowych, wiadomości oraz zdjęć. Wygląd każdego z hubów jest aktualizowany na bieżąco, dzięki czemu nie ma konieczności „wchodzenia” w którąś z grup w celu sprawdzenia czy nie pojawiły się w niej jakieś zmiany.

Menu znajdujące się po prawej stronie jest o wiele mniej skomplikowane. Widzimy w nim pełna listę aplikacji zainstalowanych w telefonie – kolorem domyślnym zaznaczone są aplikacje Microsoftu, natomiast szarym firm trzecich.

A propos kolorystyki: poza możliwością zmiany tła mamy możliwość określenia motywu głównego w telefonie. Do wyboru mamy jasne lub czarne tło oraz kilka najpopularniejszych barw dla przycisków. Przekonałem się, że napisy znajdujące się wewnątrz przycisków o jasnej bardzie (żółtej oraz pomarańczowej) są pod pewnym kontem praktycznie niewidoczne. Wszyscy nabywcy telefonów z systemem Windows Phone 7 powinni raczej trzymać się ciemniejszych kolorów: granatowego, błękitnego oraz brązowego. Jedynie nabywcy Samsunga Omnia 7 nie muszą na to zwracać uwagi, ale o tym później.

#!#photo2#!#

Office

Jednym z głównych powodów, dla których użytkownicy telefonów lubili system Windows Mobile (a było ich nie mało mimo wszystko) był pakiet narzędzi biurowych Office. Także tym razem telefony z systemem firmy Microsoft zostały wyposażone w Worda, Excela, PowerPointa, One Note oraz SharePointa. Z oczywistych względów aplikacje te są jedynie namiastką ich desktopowych wersji, jednak całkiem dobrze radzą sobie z podglądem i edycją dokumentów. Jedynie brak możliwości kopiowania i wklejania tekstu woła o pomstę do nieba. Problem ten dotyczy całego systemu WP7. Dlaczemu?

Przeglądarka internetowa

Internet Explorer w Windows Phone 7 jest równie płynny, jak cały interfejs systemu operacyjnego. Aplikacja posiada takie funkcje jak: historia odwiedzanych stron, dodawanie zakładek czy przejścia z wersji mobilnej na stacjonarną. W końcu nie zawsze musimy chcieć oglądać strony z przedrostkiem „m.”, prawda?

Dzwonienie oraz wysyłanie wiadomości

Tutaj Microsoft poszedł na łatwiznę i dzięki mu za to. Przyciski z cyframi są duże i wyraźne, system dzwonienia i wysyłania wiadomości SMS oraz email intuicyjny. Jednym słowem, łatwo, szybko, przyjemnie i bez udziwnień.

#!#photo3#!#

Silverlight

Aplikacje Windowsa Phone 7 są w dużej mierze tworzone w technologii Silverlight, którą jeśli już znamy, to dlatego, że czasami jakiś egzotyczny plejer na stronie internetowej wymaga zainstalowania go. Jest Silverlight, ale za to nie ma kogo? Flasha! Oznacza to, że ukochanego YouTube’a i znienawidzone reklamy (lub na odwrót) będziecie musieli oglądać na innym sprzęcie.

Problematyczna kompatybilność wstecz

Właściciele komórek z systemami Windows Mobile 6.x będą mieli spory problem z przerzuceniem swoich ulubionych aplikacji na Windows Phone 7. Scott Guthrie z Microsoftu powiedział Gizmodo, że taka sztuczka będzie możliwa, jednak będzie wymagała dużo zachodu. Znając życie – za dużo.

Wymagania sprzętowe

Zaprezentowane podczas premiery Windows Phone 7 telefony były, delikatnie mówiąc, z górnej półki. Jednogigahercowe procesory, 512 megabajtów pamięci RAM i wydajne wyświetlacze nie znalazły się tam jednak przez przypadek. Microsoft wymusił na producentach wyśrubowane specyfikacje po to, aby uniknąć wolnej amerykanki, na która pozwolił Google ze swoim Androidem. Jednymi z warunków dopuszczenia ich do sprzedaży jest umieszczenie trzech jedynie przycisków (niekoniecznie fizycznych) na obudowie telefonu: popularnego „cofnij”, „Startu” oraz dostępnej na wyciągnięcie palca wyszukiwarki (ikona lupy), którą jest Bing, jak również wyposażenie telefonu w moduł GPS.

Wielozadaniowość

Jest, tak jakby. Multitasking jest dostępnych dla aplikacji dostarczonych wraz z systemem, do których programy firm trzecich się nie zaliczają. W rzeczywistości oznacza to możliwość trzymania uruchomionego w tle jedynie odtwarzacza Zune oraz Internet Explorera. Jakby tego było mało, to WP7 nie posiada zbudowanego popularnego menadżera zadań, który pozwoli na przeskakiwanie między uruchomionymi aplikacjami i szybkie zamykanie ich. Jedynie telefon LG Swift 7 oferował taką opcję, ale dotarcie do niej nie należało do najprzyjemniejszych czynności.

O czym nie napiszę

Nie napiszę o Marketplace, o Xbox Live, o Zune, o polskich czcionkach oraz kilku innych rzeczach. Każda z nich jest albo niedostępna (jeszcze!) w Polsce, albo w znaczny sposób okrojona. W Marketplace znajduje się garść pozycji w ściągnięcia (zarówno do przetestowania, jak i kupienia), Xbox Live nie istnieje, a Zune jest jedynie odtwarzaczem plików, a nie kombajnem multimedialnym znanym szczęśliwym posiadaczom Zune Pass. O braku polskich czcionek w Windows Phone 7 powiem tylko tyle, że ich nie ma i nie wiadomo kiedy będą.

Podsumowanie

Windows Phone 7 pomimo wielu braków zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Microsoftowi udało się stworzyć kompletnie nowy system operacyjny na komórki, który nie powiela rozwiązań konkurencji i jednocześnie nie oferuje więcej niż powinien, więcej niż sam bym wymagał od oesa w moim telefonie. Brak kilku mniej lub bardziej ważnych funkcji z pewnością zostanie poprawiony pierwszym service pack’iem. Oby był gotowy jak najszybciej.

Windows Phone 7 jest skokiem milowym z pozycji, w której znajdował się Windows Mobile, na plecy systemów firm Google oraz Apple. Na zdrowej konkurencji między tymi gigantami rynku IT zyskają wszyscy. Najważniejsze jest, aby Microsoft nie zmarnował szansy i dał mi powód do skreślenia akapitu pod tytułem „O czym nie napiszę”.

O telefonach, na których zaprezentowano Windows Phone 7 będzie mogli przeczytać jeszcze dzisiaj na Gizmodo.pl.

#!#ankieta#!#


podobne treści


  • Michał Newiak

    Windows Phone 7 wzbudza we mnie mieszane uczucia. O ile komputery już dawno przeszły unifikację systemów operacyjnych i dzisiaj liczy się praktycznie tylko Windows i Mac OS X (gdzie jednak standardem jest Windows) to w świecie mobilnych gadżetów następuje sytuacja zupełnie odwrotna. Bardzo długo Windows Mobile wiódł prym w świecie mobilnych OS-ów,, jednak kiedy pojawił się iPhone i moda na intefejsy sterowane palcem stał się dziwnym i skomplikowanym systemem. Teraz Microsoft stara się nadrobić straty, ale mamy już androida, mamy iOS’a (który jeśli apple zdecyduje się na poszerzenie portfolio produkowanych przez siebie telefonów może zyskać większy udział w rynku) i symbiana. Moim zdaniem symbian wcześniej czy później wypadnie z rynku, jedynym producentem który jeszcze bawi się w ten system jest Nokia która moim zdaniem prędzej czy później będzie musiała pójść z duchem czasu i przeskoczyć na inny system. Myślę, że sytuacja w której na rynku byłyby dwa systemy jest do zniesienia. Ale gdzie tu teraz miejsce na WP7 czy takie dziwa jak mee go, czy samsungowy system Bada? Samsung ze swoim systemem to wyskoczył jak Filip z konopi. Rynek mobilnych OS-ów staje się coraz bardziej zagmatwany co komplikuje sprawę i dla użytkownika jak i developerów i samych producentów. Już teraz dochodzi do sytuacji kiedy pewne aplikacje są wydawane na wiele systemów na Blackberry OS, Androida, WP etc. Moim zdaniem jest to krok wstecz. Mam nadzieję, że czas wyłoni wreszcie zwycięzcę tej wojny na systemy i nie będzie już problemu z niespójnym oprogramowaniem i tym, że de facto każdy znajomy będzie miał telefon z innym systemem. Wracamy do tego co w komputerach miało miejsce w latach ’80 ubiegłego wieku!

  • retsam88

    Fajnie wygląda…i na tym się kończy.
    Kolejnemu ajfonowi podziękuję, Ja potrzebuję namiastki systemu operacyjnego z KOPIUJ k***** WKLEJ!

  • www25

    gizmodo loves MS

  • rotel141

    Dla mnie wygląda tandetnie i jest dla ludzi bez wyobrazni.Ma małe możliwości.Microsyf chce zarobić przy okazji łindołs7.Sprzęty mobilne się powiększają a desktopy zmniejszają,wkrótce będzie jeden OS.

  • Tomasz Maciejewski

    nie wyobrażam Sobie na tym pracować… więcej tu wodotrysków niż efektywności…

  • Tomasz Maciejewski

    nie wyobrażam Sobie na tym pracować… więcej tu wodotrysków niż efektywności… BB<3

  • Michał Newiak

    @Tomasz własnie tych wodotrysków praktycznie nie ma. Porównaj sobie wygląd iOS do WP7 .

  • ozgrozo

    Xbox live będzie w Polsce. To już za powiedzieane oficjalnie. Nultitasking będzie w przyszły m roku , pewnie z którymś updateem

  • retsam88

    @ ozgrozo
    Nulltasking już jest.