internet

Wikipedia I Wielka

Królowa internetowych encyklopedii przeżywa właśnie dość poważne problemy natury technicznej. I jest to w sumie całkiem niezły pretekst, by przyjrzeć się temu, jak ogromnym przedsięwzięciem się stała.

Wikipedia wystartowała 15 stycznia 2001 roku, czyli 11,5 roku temu. To w świecie internetu kawał czasu, a nawet można by zaryzykować stwierdzenie, że cała epoka, a jednak nawet biorąc pod uwagę cały ten czas, jej twórców – Jimmy`ego Walesa i Larry`ego Sangera – pewnie i tak wciąż zadziwia to, jakim kolosem się stała.

Taki rozwój wypadków można było jednak na upartego przewidzieć już w początkach, czyli w mrokach Wikipediowej historii. Na przekroczenie granicy tysiąca artykułów Wikipedia potrzebowała mniej niż miesiąca, udało jej się to 12 lutego 2001. Bariera 10 000 padła 7 września tego samego roku, a 40 000 – 30 sierpnia 2002. Do końca 2004 roku miał ich być milion. I był. Obecnie artykułów, z wszystkich dziedzin, jakie tylko może wymyślić sobie człowiek, jest aż 22,6 miliona. Ale o dziwo i tak mniej niż użytkowników – liczba tych zarejestrowanych sięga aż 35 milionów i piszą oni hasła w 285 światowych językach. Każdego miesiąca przybywa 250 000 nowych kont. Z ciekawostek: pierwszymi nieanglojęzycznymi wersjami najsłynniejszej internetowej encyklopedii świata były: francuska, niemiecka, katalońska, szwedzka i włoska. Wszystkie powstały pomiędzy marcem a majem 2001. Początkowo zresztą różnice między wersją po angielsku a wszystkimi innymi były kolosalne. Podczas gdy ta pierwsza przekroczyła w roku 2003 liczbę 100 000 haseł, następna najbardziej rozbudowana, niemiecka, dobijała ledwie do 10 000 artykułów. O innych nawet nie warto wspominać.

Wikipedia rodem z Polski pojawiła się 26 września 2011. Na Zachodzie często żartuje się z Polaków,że są leniwi, a kiedy już coś robią, to jes to jedna z dwóch czynności – picie lub kłócenie się. Wbrew tym opiniom nasza Wiki zdecydowanie trzyma poziom. Znajduje się na niej ponad 900 000 artykułów (mamy ich najwięcej spośród wszyskih państw słowiańskich), edytowanych przez pół miliona użytkowników. Zdarzają się wśród nich też tacy, którzy wyedytowali już ponad 100 000 haseł. Kiedy oni znajdują na to czas? Pod względem rozbudowania naszej wersji Wikipedii znajdujemy się na zaszczytnym szóstym miejscu na świecie, a wyprzedzają nas tylko edycje angielska, francuska, niemiecka, włoska i niderlandzka. A tutaj znajdziecie pierwsze hasło, które się na niej pojawiło, dzięki któremu dowiecie się, jeśli wcześniej jej nie znaliście, na czym polega reguła Titiusa-Bodego.

Największą wpadką polskiej Wikipedii była afera związana z Henrykiem Batutą. 8 listopada 2004 roku w polskiej Wikipedii pojawiło się hasło o takiej to treści: ”Henryk Batuta, właśc. Izaak Apfelbaum, ur. 1898 w Odessie, zm. 1947 pod Ustrzykami Górnymi, polski komunista, działacz międzynarodowego ruchu robotniczego. Uczestnik wojny domowej w Rosji, po powrocie do kraju członek Komunistycznej Partii Polski. W latach 1934-1935 więzień Berezy Kartuskiej, później na emigracji. Uczestnik wojny domowej w Hiszpanii. Jego osobie poświęcona jest ulica w Warszawie (Służew nad Dolinką)”. Później postać Batuty pojawiała się również przy innych hasłach, między innymi w gronie założycieli Związku Patriotów Polskich oraz prominentnych działaczy Komunistycznej Partii Polski, a autorzy tropiącego Żydów serwisu polonica.net umieścili nawet Batutę na swojej niesławnej liście Żydów i osób pochodzenia żydowskiego, które rządzą lub rządziły Polską. I skompromitował się w ten sposób kompletnie, bo ostatecznie okazało się, że Henryk Batuta od A do Z został stworzony przez internautów, a całą aferę opisały takie gazety jak ”The Observer” oraz ”The Independent”.

Wikipedia generuje znaczną część globalnego ruchu w internecie. Każdego miesiąca jej strony mają aż 10 miliardów wejść, sama strona główna angielskiej Wiki notuje siedem milionów odsłon każdego dnia. Co zadziwiające cały ten ruch obsługuje około 400 serwerów mieszczących się w Tampie na Florydzie oraz w Amsterdamie. To 150 razy mniej niż ma Facebook. Taka efektywność też robi wrażenie.


podobne treści