news

Więźniowie aż zbyt dosłownie czują różnicę między smartfonami a zwykłymi komórkami

Czyli, dlaczego tak ciężko jest być fanem najlepszych gadżetów w więzieniu.

O zjawisku szmuglowaniu najróżniejszych fantów za kraty wiedzą wszyscy, czego efektem jest konieczność robienia tego w sposób bardzo umiejętny. Więźniowie przemycają najróżniejsze przedmioty w najróżniejszych miejscach – część z nich wykorzystuje w tym celu… naturalną kieszeń.

Strażnik więzienny w Folsom w Kalifornii powiedział ostatnio swojej ćwierkającej znajomej, że iPhone nie cieszy się w jego zakładzie pracy dużą popularnością.

Ciężko jest przeszmuglować do więzienia, ponieważ zajmują za dużo… nieruchomości.

Pytanie brzmi: czy więźniowie słyszeli o 5,3-calowym Samsungu Galaxy Note? [Twitter]

podobne treści

  • any

    To super, czyli iPhone jednak nie jest do d*py!