grynews

Wiezień tatuował kolegów przy użyciu PlayStation

Czacha, skorpion, „kocham mamę”, ośmiorniczka – istnieje wiele wzorów, którymi można się pochwalić przed kolegami z celi. Kto by jednak wpadł na pomysł, by do wykonania tych tatuaży użyć leciwej konsoli firmy Sony?

Tym człowiekiem jest więzień Brook House Immigration Removal Centre niedaleko Gatwick (na północ od Londynu). Wpadł w ręce strażników więziennych po tym, gdy dowiedzieli się, że dziarga kolegów z celi przy pomocy przerobionej konsoli PSX z podłączonym do niej zaostrzonym końcem maszyny do tatuowania.

#!#photo2#!#

Ciekawe, czy klienci pomysłowego więźnia prosili o równie oryginalne, gadżeciarskie tatuaże: głowę smoka z Mortal Kombat lub Larę Croft w negliżu. [Kat Hannaford/giz, The Sun, Kotaku]


podobne treści