biznesnews

Wielka Brytania chce zbudować własny port kosmiczny

Amerykanie mają Spaceport America, Brytyjczycy nie chcą być gorsi. Jak donosi The Guardian, Wielka Brytania chciałaby do roku 2018 zbudować własny komercyjny kosmodrom.

Z uwagi na coraz większe znaczenie przemysłu kosmicznego w Wielkie Brytanii, kraj ten chciałby w ciągu czterech lat zbudować własny komercyjny port kosmiczny. Ma on być wykorzystywany podczas misji załogowych, jak i do wystrzeliwania komercyjnych satelitów. Potencjalnych miejsc, w których mógłby on powstać jest podobno osiem, wśród nich wymienia się Bristol, Norfolk, północną Szkocję oraz Hebrydy Zewnętrzne. Potencjalnymi użytkownikami portu kosmicznego mają być takie firmy jak XCOR Aerospace czy Virgin Galactic.

„Oceniliśmy jakie wymagania lotnicze muszą zostać spełnione oraz opracowaliśmy odpowiednie regulacje, które pozwolą na to, by statki kosmiczne startowały z Wielkiej Brytanii,” stwierdził tamtejszy minister nauki David Willetts w rozmowie z Guardianem. „Podczas tych prac stworzyliśmy także listę lokalizacji, w których można byłoby zbudować brytyjski port kosmiczny.”

Plan budowy brytyjskiego portu kosmicznego ma zostać oficjalnie zaprezentowany dzisiaj. Będzie to już drugie podejście Brytyjczyków do budowy własnego kosmodromu. Pierwsze plany budowy brytyjskiego portu kosmicznego w Norfolk pojawiły się już w latach sześćdziesiątych, ale ostatecznie porzucono ten pomysł z powodu obaw o to, że odrzucone człony rakiet mogą uszkodzić platformy wiertnicze na Morzu Północnym. Zamiast tego brytyjski program kosmiczny realizowany był z terenów Australii do roku 1972, kiedy to został ostatecznie anulowany.

Z planu budowy brytyjskiego kosmodromu ucieszy się zapewne Richard Branson, który jest tym projektem bardzo zainteresowany i zgłosił podobno nawet co najmniej jedną lokalizację, która odpowiadałaby potrzebom Virgin Galactic.


podobne treści