newsWiadomości promowane

Wiceprezes Google pobił rekord Baumgartnera

Felix Baumgartner nie cieszył się zbyt długo z posiadania rekordu w wysokości skoku spadochronowego. Wczoraj odebrał mu go… wiceprezes Google.

Alan Eustace ma 57 lat i od piętnastu lat związany jest z Google. Posiada 10 patentów, a w trakcie swojej kariery pracował też w takich firmach jak Compaq czy HP. Obecnie jest wiceprezesem Google odpowiedzialnym za dział badawczy. W wolnych chwilach lubi latać samolotem i skakać ze spadochronem. To ostatnie najwyraźniej bardzo go kręci, ponieważ wczoraj poprawił osiągnięcie słynnego Austriaka i skoczył z wysokości prawie 42 kilometrów.

A dokładniej 41,8 kilometra, gdzie od specjalnego balonu oddzieliły go miniładunki wybuchowe. Droga na Ziemię zajęła mu 15 minut, a skoczek osiągnął w tym czasie prędkość 1322 km/h. Tym samym wiceszef Google pobił kilka innych rekordów, między innymi rekord swobodnego spadania z użyciem spadochronu hamującego czy rekord prędkości opadania. Jednocześnie został drugą osobą na świecie, która znajdując się poza pojazdem, przekroczyła prędkość dźwięku.

„To było niesamowite. Można zobaczyć ciemną głębię kosmosu i kolejne warstwy atmosfery,” mówił zaraz po skoku Eustace.

Niesamowite jest także to, że skok został zorganizowany bez wsparcia Google. Mountain View podobno proponowało swoją pomoc śmiałkowi, ale ten miał odmówić, ponieważ bał się, że jego przedsięwzięcie zamieni się w event marketingowy. Dlatego skok wiceprezesa Google, który zorganizowała amerykańska firma Paragon Space Development Corp., nie był wcześniej nagłaśniany medialnie, a sam Eustace nie korzystał z pomocy sponsorów. Co swoją drogą wiele mówi na temat zarobków szefostwa Google.


podobne treści