gadżety

Wczesnobondowe gadżety, które naprawdę były używane przez szpiegów

 

Oglądane dzisiaj gadżety używane w początkach kariery przez najsłynniejszego szpiega w służbie Jej Królewskiej Mości raczej bawią, albo wzbudzają po prostu uśmiech politowania. Kiedyś jednak tym, którzy zetknęli się z nimi twarzą w twarz, a raczej twarzą w gadżet, kompletnie nie było do śmiechu.

Pistolet w szmince

Mógł oddać tylko jeden strzał, do tego pociskiem kalibru 4,5 milimetra, co nie zmienia wcale faktu, że dało się nim zabić człowieka. Czy jakiegokolwiek w ten sposób zabito – nie wiadomo. Broni tej używali agenci KGB w połowie lat 60. To znaczy agentki.

Aparat fotograficzny w płaszczu

Kolejny wynalazek KGB, tym razem już z kolejnej dekady. W dobie aparatów fotograficznych w telefonach komórkowych szokuje swoją topornością, wtedy był niemalże szczytem technologicznego wyrafinowania.

Nadajnik w bucie

Pracujący w krajach bloku wschodniego dyplomaci z zachodu, swoje ubrania i obuwie zamawiali pocztą, by uniknąć zamontowania w nich podsłuchu. Rumuńska Securitate porozumiała się jednak z urzędami pocztowymi, przechwytując buty obsługi dyplomatycznej i montując w nich nadajniki. Szybko zresztą wykryte.

Mordercze parasole

Znak firmowy bułgarskich agentów. Przy pomocy jednego z nich zamordowano w 1978 roku na ulicach Londynu dysydenta Gieorgija Markowa, wstrzykują mu przy pomocy parasola rozpuszczalną kapsułkę z rycyną.

Podsłuch w drzewie

Takie urządzenie ukryte w podmoskiewskim lesie miało zbierać wszystkie odgłosy z jednej z radzieckich baz lotniczych. Niestety dla zachodnich szpiegów zostało szybko odkryte i… No właśnie, jak to już z urzędnikami z ZSRR bywało, wszelki ślad po nim zaginął.

Skrytka w… psiej kupie

Takie wydrążone odchody czworonoga służyły agentom do pozostawiania sobie nawzajem wiadomości. I nikt nie wpadł na to, że mogą zostać rozwleczone przez zwięrzęta lub sprzątnięte, a widok mężczyzny w prochowcu bawiącego się czymś takim może wzbudzić czyjeś podejrzenia. Jak widać praca szpiega nie zawsze jest przyjemna i nie obejmuje tylko picia wytwornych drinków w smokingu i przebywania z eleganckimi, światowymi kobietami.


podobne treści